Włącz radio

Słuchaj nas na 103 FM

Zadzwoń do studia: 22 622 65 55

Napisz do nas

Włącz radio

Podróż do Wrocławia w 40 minut? Studenci Politechniki Warszawskiej w finale konkursu SpaceX

Dodano: 2017-08-11 16:57:32
fot. Radio Kolor (Paweł Radziszewski z przygotowanym do wysyłki prototypem kapsuły)
fot. Radio Kolor (Paweł Radziszewski z przygotowanym do wysyłki prototypem kapsuły)

Tak szybkie przemieszczanie się ma być możliwe dzięki technologii hyperloop – poruszającej się w próżni kapsuły. Czy taka będzie przyszłość kolei?

Zespół studentów pracujących nad prototypem kapsuły liczy 25 osób. Składa się z członków Politechniki Warszawskiej, Politechniki Wrocławskiej oraz studentki prawa z Uniwersytetu Warszawskiego. Jak mówią twórcy, projekt jest interdyscyplinarny i potrzebni są specjaliści z wielu dziedzin, nie tylko mechaniki, ale również systemów lewitacji, elektroniki, architektury czy prawa właśnie.

W Polsce technologię hyperloop rozwijają od około dwóch lat, jednak sama idea znana jest już od prawie wieku.

- Idea transportu próżniowego jest znana już od prawie stu lat, natomiast dopiero tak naprawdę teraz mamy technologię, która pozwala te plany, te pomysły wcielić w życie. Można powiedzieć, że idea odżyła po ogłoszeniu takiego dokumentu na temat hyperloopa właśnie przez Elona Muska, czyli założyciela SpaceX czy firmy Tesla. Od tego momentu świat trochę ożył. Inżynierowie zaczęli się tym interesować i zaczęli tę technologię rozwijać. Dzisiaj, po czterech latach, już jest kilka firm na świecie, które tę technologię rozwijają. Jeszcze trochę brakuje do rozwiązań komercyjnych i rzeczywistych torów pomiędzy miastami, ale też to będzie kwestia być może dziesięciu, może piętnastu lat – tłumaczy Paweł Radziszewski, koordynator projektu Hyper Poland University Team.

Do konkursu SpaceX Hyperlooop POD Competition studenci zgłosili się pod koniec września. Przeszli wszystkie trzy etapy i spośród ponad1000 zespołów dotarli do finałowej 24. Dzięki temu będą mogli przetestować swój prototyp na zawodach w Los Angeles 25-27 sierpnia.

Jak mówią, sukcesem będzie już sam przejazd i zweryfikowanie stworzonej przez nich technologii. Niezależnie od wyniku chcą ją dalej w Polsce rozwijać.

Czym tak naprawdę jest hyperloop?

Najprościej opisać to jako kapsułę poruszającą się w rurze o bardzo niskim ciśnieniu, dzięki czemu zużywać będzie energię porównywalną do tej zużywanej przez samochód osobowy. Różnicę stanowić będzie jednak prędkość, którą dwa pojazdy będą mogły osiągnąć. W przypadku hyperloop będzie to między 800 a 1000 km/h.

W założeniu ma to być również najbezpieczniejszy środek transportu, eliminujący wpływ warunków atmosferycznych (kapsuły poruszają się w rurze) oraz maksymalnie ograniczający możliwość wystąpienia błędu ludzkiego poprzez zautomatyzowanie jak największej liczby procesów.
Kapsuły będą zabierać na pokład mniej osób niż pociąg, ale będą mogły odjeżdżać co 5-10 min, zatem przepustowość będzie taka sama, jeśli nie większa.

Ile to wszystko będzie kosztować? Z pomocą przychodzą dane oszacowane przez amerykańską firmę Hypereloop One. Według nich, koszt budowy jednego kilometra tuby na trasie Helsinki-Sztokholm wyniesie 38 mln euro, co nadal jest o 30% tańsze niż kilometr trasy kolei dużych prędkości. Budowa tradycyjnego torowiska kosztuje natomiast około 6 mln złotych.

Studenci założyli także firmę Hyper Poland. W tym momencie są w trakcie rozmów z kilkoma potencjalnymi partnerami biznesowymi, ale szukają również inwestorów.

dz

Podziel się: