Cichy i zabójczo skuteczny. Nowy „smogowóz” wyjątkowo dowozi w wykrywaniu trucicieli

fot. pixabay

fot. pixabay

Od wprowadzenia uchwały antysmogowej w 2017 roku, z Warszawy zniknęło aż 92 proc. „kopciuchów”. Problem smogu w stolicy wciąż istnieje, ale jego skala jest znacznie mniejsza. A to również zasługa wzmożonych kontroli Straży Miejskiej z wykorzystaniem nowoczesnego sprzętu. Najgorsze powietrze wciąż jest problemem głównie w dzielnicach ościennych, takich jak Białołęka, czy Wawer. Co przedstawiają statystyki?

Od tego sezonu grzewczego funkcjonariusze Oddziału Ochrony Środowiska mają do dyspozycji pojazd, który nie znacznie skuteczniej mierzy jakość powietrza, a sam nie emituje spalin. Nowe, elektryczne laboratorium to efekt wsparcia z programu Fundusze Europejskie dla Mazowsza 2021–2027. Ze smogowozów Straż Miejska korzysta od kilku lat, ale te najnowsze pojazdy wyposażone są w bardziej precyzyjne czujniki.

Od tego sezonu grzewczego funkcjonariusze oddziału ochrony środowiska wykorzystują do kontroli nowe, elektryczne i mobilne laboratorium nazywane smogowozem. Z takich pojazdów funkcjonariusze korzystają od kilku lat, ale to najnowsze urządzenie wyposażone jest we wrażliwe czujniki pyłów zawieszonych PM 2.5 i PM 10 –wyjaśnia Marzena Gawkowska z wydziału prasowego stołecznego ratusza.

W miejscach, w których funkcjonariusze podejrzewają stosowanie nieprzepisowego opału, wysuwany jest maszt i obiektywem operatorzy są w stanie bardzo dokładnie zlokalizować źródło dymu z dużej odległości. Obraz z kamery jest bardzo wyraźny, co pozwala bezbłędnie wskazać komin, z którego wydobywają się toksyczne substancje.

Kontrolowane są zarówno domy jednorodzinne, jak i bloki mieszkaniowe i budynki gospodarcze.

W których dzielnicach powietrze jest najgorsze?

Wyjątkowo mroźny styczeń 2026 roku był pracowity dla strażników. Miesięcznie przeprowadzają oni średnio 500 kontroli. Według statystyk, problem smogu wciąż dotyczy głównie obrzeży miasta.

W minionym miesiącu najwięcej sygnałów o trucicielach wpłynęło z Białołęki (rekordowe wyniki) oraz Wawra. Dla porównania, ze Śródmieścia i Wilanowa wpłynęły pojedyncze zgłoszenia. W wyniku styczniowych interwencji strażnicy nałożyli 25 mandatów.

Od wprowadzenia uchwały antysmogowej w 2017 roku, z Warszawy zniknęło aż 92 proc. „kopciuchów”. Blisko 10 lat temu takich pieców było jeszcze około 15 tys., obecnie ten wynik to zaledwie 1266 takich urządzeń.

Przekłada się to na jakość powietrza. Zimą 2025 roku odnotowano tylko cztery „epizody smogowe„, podczas gdy w 2017 roku takich dni było aż 30. To efekt nie tylko kontroli, ale też miejskich dotacji na pompy ciepła, fotowoltaikę i modernizację kotłowni.

Systemowe działania prowadzone od lat przyniosły wyraźne rezultaty. Od momentu wprowadzenia uchwały antysmogowej w 2017 roku z użytkowania wycofano ponad 92 proc. kopciuchów i warszawskie powietrze jest czystsze, co pokazują pomiary – podsumowuje Gawkowska.

Udostępnij ten artykuł!

Najnowsze podcasty