Są porzucane na środku chodnika, stwarzają zagrożenie dla pieszych i poruszają się często z nadmierną prędkością. Hulajnogi elektrycznie w ostatnich latach stały się zmorą wielu mieszkańców miasta. Zarząd Dróg Miejskich zakończył właśnie zbieranie uwag od dzielnic i jednostek miejskich. Teraz urzędnicy siądą do stołu z operatorami, aby wypracować nowe zasady ich użytkowania w Warszawie.
Choć są wygodnym środkiem transportu, dla wielu mieszkańców stały się symbolem bałaganu. ZDM postanowił zrewidować dotychczasowe ustalenia i zapytał o zdanie tych, którzy są najbliżej problemów – władze poszczególnych dzielnic.
– W ostatnim czasie wysłaliśmy w tej sprawie pisma do dzielnic i innych miejskich jednostek – mówi Maciej Dziubiński z Zarządu Dróg Miejskich.
Władze dzielnic zgłaszają podobne problemy
Odzew na pisma drogowców był spory – na apel odpowiedziało 10 dzielnic oraz 3 jednostki.
Wnioski są niemal tożsame w całym mieście. Maciej Dziubiński przyznaje, że dzielnice, mieszkańcy i jednostki zgłaszają bardzo podobne problemy.
– Nadmierna prędkość na chodnikach, na których hulajnogi w ogóle nie powinny jeździć, czy parkowanie ich w dziwnych, niedozwolonych miejscach – mówi.
Niektóre dzielnice, nie czekając na rozwiązania systemowe, same starają się interweniować i porządkować przestrzeń, jednak problem wymaga rozwiązań w kontekście całego miasta. Jedną z takich dzielnic jest Wola, która już w zeszłym roku wypowiedziała wojnę hulajnogom elektrycznym.
– Są ustalenia które funkcjonują od lat, choćby w Śródmieściu mamy specjalne strefy zakazu poruszania się hulajnogami. Są także lokalne ograniczenia prędkości – dodaje Dziubiński.
Nowe negocjacje z operatorami
ZDM podkreśla, że obecna sytuacja nie wynika z łamania prawa przez firmy wypożyczające sprzęt. Należy pamiętać, że umowę z operatorami ZDM ma już od dłuższego czasu i podkreśla, że z obecnie obowiązujących warunków operatorzy wywiązują się w poprawny sposób.
Problemem wydają się więc same zasady lub zachowania użytkowników, na które operator ma ograniczony wpływ. ZDM zbierze teraz wszystkie postulaty zgłoszone przez dzielnice i przedstawi je operatorom hulajnóg na wynajem. Celem jest wspólne wypracowanie nowych ustaleń, które poprawią bezpieczeństwo i porządek na ulicach.
– My teraz będziemy to porządkować, składać w jedną całość i ustalimy wspólne spotkanie z operatorami. Na ten moment konkretnej daty jeszcze nie ma – podsumowuje Dziubiński.




