Kolejne wille w Konstancinie-Jeziornie wpisane do rejestru zabytków. Właściciele prywatni zadeklarowali chęć renowacji

Willa "Jezioranka", fot. WUOZ w Warszawie

Cztery wille w Konstancinie-Jeziornie zostały wpisane do rejestru zabytków. Choć najstarsza z nich liczy sobie ponad 115 lat, wszystkie stoją obecnie puste, ale wkrótce mogą odzyskać swój dawny blask.

Jak zaznaczył Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków, Marcin Dawidowicz, wpisanie budynków do rejestru było możliwe dzięki ogromnemu zaangażowaniu Towarzystwa Miłośników Piękna i Zabytków Konstancina im. Stefana Żeromskiego oraz Narodowego Instytutu Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji.

Ochroną objęto willę Juliana Glassa przy ulicy Piasta oraz trzy prywatne wille letniskowe („Jezioranka”, „Jutrzenka” oraz „Krysieńka”) zlokalizowane przy ulicy Kraszewskiego.

Willa Juliana Glassa należała niegdyś do przedstawiciela finansowej elity przedwojennej Warszawy. Co ciekawe, po wojnie budynek przekazano Państwowemu Instytutowi Reumatologicznemu (PIR) – była to druga w całej Polsce stacja naukowo-badawcza testująca nowe metody leczenia reumatyzmu. Niestety, późniejsze przeniesienie placówki doprowadziło do powolnej degradacji gmachu.

Z kolei budynki przy ulicy Kraszewskiego (numery 8, 10 i 12) to przykład ewolucji letniskowej architektury podmiejskiej – luksusowych pensjonatów z kortami tenisowymi i fontannami, które gościły wybitnych artystów (jak malarz Józef Pankiewicz) i klimatyczne budynki z drewnianymi werandami.

Właściciele deklarują chęć odnowy

Obecnie wszystkie cztery obiekty są wyłączone z użytkowania, a wieloletnie zaniedbania odcisnęły na nich wyraźne piętno. Teraz pojawiła się nadzieja na ich odświeżenie.

– Stanowią własność prywatną, ich obecni właściciele w czasie oględzin obiektów deklarowali chęć podjęcia działań, które pozwolą na przywrócenie willom dawnej świetności i pozwolą na ich funkcjonowanie – poinformował konserwator Marcin Dawidowicz.

Udostępnij ten artykuł!

Najnowsze podcasty