Nie miał pieniędzy na alkohol więc ukradł matce waltornię

Fot.: KSP

Instrument warty blisko 2 tysiące zł został skradziony z mieszkania kobiety. Jej syn, 49-latek, był rzadkim bywalcem w domu i jak przekazała policja – za wszelką cenę unikał kontaktu z organami ścigania.

Kiedy mundurowi ustalili gdzie przebywa, przyznał się, że ukradł waltornię, bo potrzebował pieniędzy na alkohol i papierosy. Funkcjonariuszom udało się odzyskać skradziony przedmiot. Mimo że według mężczyzny miał zostać sprzedany przypadkowej osobie na bazarze, to znajdował się w lombardzie.

49-latek usłyszał zarzut kradzieży, a instrument wrócił do właścicielki. 

Udostępnij ten artykuł!

Najnowsze podcasty

Nowa aplikacja mobilna RadiaKolor