Dziś w domu aukcyjnym Desa Unicum pod młotek trafi pierwszy komputer, z którego korzystał Zdzisław Beksiński. To 34-letni Apple Macintosh Classic, kupiony przez artystę w 1992 roku za około 4 tys. dolarów.
Choć Beksiński kojarzony jest przede wszystkim z mrocznymi obrazami osiągającymi zawrotne ceny, dziś licytowany będzie jego komputer. Sprzęt, który – jak żartobliwie mówią kolekcjonerzy – wygląda jak „duża lodówka do pisania”, może okazać się naprawdę pożądany.
Jak podkreśla Weronika Roś, specjalistka działu projektów specjalnych w DESA Unicum, artysta pozyskał komputer, ponieważ maszynę do pisania często podbierał mu jego syn.
– Syn po prostu mu podbierał gdzieś tą maszynę do pisania, można było ją przenosić, a komputer był już taką dużą lodówką do pisania, więc może z tego względu otworzył się na nowe media – mówi Roś.
Mimo to urządzenie stało się obiektem pożądania nie tylko miłośników twórczości Beksińskiego, lecz także przedstawicieli branży IT. To nowy, niespotykany dotąd profil kolekcjonerów, którzy zgłosili zainteresowanie aukcją.
– To nie tylko klienci, którzy kupują obrazy Beksińskiego, ale zainteresowani są także przedstawiciele branży IT – dodaje Roś.
Rarytas za kilkadziesiąt tysięcy?
Cena wywoławcza wynosi zaledwie kilka tysięcy złotych, ale Roś przewiduje, że finalna kwota może sięgnąć nawet kilkudziesięciu tysięcy.
– Takie obiekty niekolekcjonerskie to jest kilka tysięcy, ale ze względu na to, że jest to obiekt połączony z artystą, nasze estymacje to kilkadziesiąt tysięcy złotych – podsumowuje Roś z DESA Unicum.
Nazwisko artysty od lat przyciąga ogromne zainteresowanie na rynku sztuki. W 2021 roku jego obraz „Postać” sprzedano za niemal dwa miliony złotych, milion złotych powyżej estymacji. Aby przejść do aukcji, należy kliknąć w ten link.




Źródło: DESA Unicum






