Pociągi pasażerskie mają dojechać do Konstancina-Jeziorny, Julianowa i Józefosławia. PKP Polskie Linie Kolejowe potwierdzają, że przystosowanie linii siekierkowskiej do ruchu pociągów pasażerskich znalazło się w planach na najbliższe 15 lat. Ponadto, w tym roku ma zostać ogłoszony przetarg na projekt przebudowy. Priorytetem na ten moment jest jednak zakończenie przebudowy torów do Radomia. Kolejarze apelują, aby samorząd w tym czasie nie pozostał bierny na ułatwienie mieszkańcom dojazdu do stolicy.
Dziś torami biegnącymi od Piaseczna w stronę Elektrociepłowni Siekierki jeżdżą wyłącznie ciężkie składy towarowe z węglem. W przyszłości mają je zastąpić pociągi pasażerskie, które odkorkują południowe przedmieścia stolicy. Więcej o tym, dlaczego temat jest tak istotny, pisaliśmy tutaj.
Połączenie kolejowe tych terenów z Warszawą jest niebywale istotne ze względu na dynamiczny rozwój tych okolic, wzrost liczby mieszkańców i poważne braki w komunikacji miejskiej. Coraz więcej osiedli, to coraz więcej mieszkańców i coraz większe korki, które skutecznie blokują dojazd do stolicy zarówno od strony ul. Warszawskiej w Konstancinie-Jeziornie, oraz ul. Puławskiej w Piasecznie.
Priorytetem jest przebudowa linii kolejowej nr 8
Mieszkańcy podwarszawskiego Józefosławia i Julianowa licznie podpisali petycję ws. doprowadzenia ruchu pasażerskiego pociągów przez ich okolicę. Autorzy petycji zwracają uwagę, że tory do Siekierek – bez obsługi ruchu pasażerskiego – nie przynoszą żadnej korzyści mieszkańcom. Gdyby plan się powiódł, konieczna byłaby modernizacja torowiska, ale przede wszystkim budowa nowych przystanków w wymienionych miejscowościach.
Teraz poznajemy pierwsze plany kolejarzy. Rafał Banaszkiewicz, pełnomocnik zarządu PKP PLK, poinformował, że gotowe jest już studium wykonalności dla tej inwestycji. Projekt zakłada budowę sześciu nowych przystanków na odcinku między Piasecznem a Konstancinem-Jeziorną.
– Przymierzamy się do ogłoszenia dokumentacji projektowej. Wiadomo, że jak przygotujemy dokumentację projektową, uzyskamy później decyzję środowiskową, to będziemy mówili rzeczywiście o planach realizacji. Głównym odcinkiem z punktu widzenia uruchomienia dodatkowych pociągów w kierunku Konstancina, to konieczność modernizacji linii nr 8 na odcinku Al. Jerozolimskie – Piaseczno – przekonuje Banaszkiewicz.
Kiedy mieszkańcy mogą spodziewać się uruchomienia pociągów pasażerskich z Konstancina do Warszawy? PKP PLK mówi o perspektywie 15 lat. Inwestycja jest bowiem ściśle powiązana z przepustowością Warszawskiego Węzła Kolejowego.
Kluczowa jest tu modernizacja linii nr 8 (Warszawa – Radom przez Piaseczno). Obecnie tory te są zbyt obciążone, by zmieścić dodatkowe składy z Konstancina. Dopiero po ich rozbudowie przepustowość zwiększy się na tyle, by włączyć do ruchu nową relację. Harmonogram prac zakłada najpierw przebudowę linii nr 9 (kierunek Gdańsk), a następnie „ósemki”. Dopiero wtedy można będzie rozpocząć prace na linii siekierkowskiej.
W tym roku przetarg, ale potrzebne są pieniądze
Pełnomocnik zarządu PKP PLK Rafał Banaszkiewicz przewiduje, że w drugiej połowie bieżącego roku uda się ogłosić przetarg na przygotowanie dokumentacji projektowej. Bardzo ważną kwestią dla kolejarzy będzie uzyskanie finansowania tej inwestycji.
– Ona musi zostać rozbudowana, musi być większa przepustowość, dopiero wtedy zajmiemy się torami do Konstancina. Dzisiaj skupiamy się na tym, aby przygotować opis przedmiotu zamówienia. Zakładam że w drugiej połowie roku ogłosimy postępowanie przetargowe na przygotowanie dokumentacji projektowej, która umożliwi nam realizację etapami. Jeżeli pozyskamy finansowanie na wszystkie odcinki realizacyjne dot. linii nr 8 w tym linii do Konstancina, ten projekt powstanie – podkreśla Banaszkiewicz.
Choć linia potocznie zwana jest „siekierkowską”, pociągi pasażerskie prawdopodobnie nie dojadą do samej elektrociepłowni na Siekierkach. Dalszy odcinek torów należy do koncernu Orlen. Kolejarze na ten moment nie przewidują rozmów z właścicielem tej infrastruktury.
Samorząd nie może siedzieć „z założonymi rękoma”
Skoro modernizacja węzła to plan wieloletni, samorządy nie powinny biernie czekać na pociągi, lecz niezależnie starać się o ułatwienie podróży mieszkańcom innymi środkami transportu. Faktem jest bowiem, że mieszkańcy zarówno Konstancina – Jeziorny, jak i Józefosławia i Julianowa chcą jak najszybszego ułatwienia dojazdu do stolicy, który na przestrzeni ostatnich lat znacząco się pogorszył m.in. przez wzrost liczby mieszkańców i tworzące się korki.
– Nie zamykamy się na możliwości, tylko tak naprawdę faktem jest, jak rozmawialiśmy z samorządem, mieszkańcy Konstancina chcą jak najszybciej się dostać w kierunku Warszawy. Nie blokujemy się z punktu widzenia realizacji tej inwestycji, bo studium potwierdziło jej zasadność, ale tak naprawdę nie może być to jedyna alternatywa dojazdu mieszkańców tych okolic do centrum Warszawy – podkreśla Banaszkiewicz.






