Na Targówku oficjalnie uruchomiono Warszawską Wytwórnię Energii – jedną z najnowocześniejszych i największych spalarni śmieci w Europie. Megainwestycja za ponad 1,6 mld złotych rozwiąże problem setek tysięcy ton odpadów zmieszanych, a przy okazji ogrzeje i oświetli kilkanaście tysięcy mieszkań i domów w stolicy. A to dzięki aż sześciokrotnie większej przepustowości niż dawny obiekt.
Zmodernizowany obiekt (dawny ZUSOK) nie ma porównania w stosunku do tego, czym dysponowało miasto jeszcze kilka lat temu. Przed modernizacją zakład był w stanie przetworzyć jedynie 40 tys. ton śmieci rocznie. Teraz przetworzy aż 250 tys. ton.
Do pieców trafią przede wszystkim odpady zmieszane, czyli te które nie podlegają recyklingowi. Zamiast zalegać na wysypiskach, zostaną spalone, a w tym procesie powstanie prąd i ciepło, które trafią do sieci miejskiej.
Integralną częścią zakładu jest również nowoczesna sortownia o przepustowości 30 tys. ton rocznie, która usprawni selekcję frakcji z żółtych (plastik/metal) i niebieskich (papier) worków.



Źródło: MPO
Trudna droga do otwarcia
Wartość kontraktu realizowanego przez koreańską spółkę Posco wyniosła ok. 1,65 mld zł netto. Inwestycja od początku borykała się jednak z problemami. Umowę podpisano w 2020 roku z terminem realizacji na listopad 2023 r.
Ostatecznie, po przedłużających się pracach i trwających ponad rok komplikacjach „gorących rozruchów”, Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania odebrało zakład w grudniu 2024 roku, a formalne pozwolenie na użytkowanie uzyskano w czerwcu 2025 r.
Obiekt został zaprojektowany tak, aby był jak najbardziej przyjazny dla środowiska naturalnego i „łączył się z naturą”. Na powierzchni blisko 20 tys. metrów kwadratowych zaplanowano kwietną łąkę oraz mini pasiekę dla pszczół. W centrum obiektu, na dachu hali wyładunkowej, powstał punkt edukacyjny, a dla odwiedzających będzie udostępniony specjalny punkt widokowy umieszczony na kominie Wytwórni.



fot. Maja Gasperowicz/Radio Kolor





