Włącz radio

Słuchaj nas na 103 FM

Zadzwoń do studia: 222 562 562

Napisz do nas

Włącz radio

Kolorszop

Wolski ratusz nie chce drzew na Górczewskiej przez..."ciemność na chodnikach"

Dodano: 2018-03-29 21:20:43
fot. wikimedia
fot. wikimedia

Niszczenie samochodów ciężarowych, które zaczepiają o gałęzie, zapychanie kratek ściekowych przez opadające liście i zasłanianie znaków - to powody, dla których przy Górczewskiej wolski ratusz nie chce drzew. 

Kontrowersyjne stanowisko w sprawie wyglądu ulicy po wybudowaniu metra, ujawnili stołeczni aktywiści. Władze Woli przekonywały w nim, że miejscem drzew jest park, a nie ulica. 

W liście do urzędników Krzysztof Strzałkowski twierdził, że posadzenie drzew przy drodze jest "kierunkiem odwrotnym od logicznego i pożądanego".

- Drzewa rzucają cień, co w zimie powoduje nierównomierne odmarzanie jezdni, w wyniku czego powstaje nieprzewidywalna śliskość nawierzchni i zagrożenia dla użytkowników drogi (...) drzewa powodują niemal całkowitą ciemność na chodnikach (...) Liście, które spadają z drzew, spadają na ulicę, po której jeżdżą samochody. Te mogą wpaść w poślizg i wypaść z jezdni - czytamy w dokumencie. 

Ostatecznie po fali krytyki burmistrz dzielnicy przyznał się do błędu i obiecał nowe stanowisko w tej sprawie.

łj

Podziel się:

netgraf.pl