Włącz radio

Słuchaj nas na 103 FM

Zadzwoń do studia: 222 562 562

Napisz do nas

Włącz radio

Kolorszop

Złodzieje polują na tablice rejestracyjne. „Konsekwencje mogą być poważne"

Dodano: 2018-09-19 06:25:55
fot. Radio Kolor
fot. Radio Kolor

Jeśli po wyjściu z pracy zauważyłeś, że twój zaparkowany samochód nie ma tablic rejestracyjnych - czym prędzej zgłoś kradzież w najbliższym komisariacie. W taki sposób złodzieje kradną paliwo ze stacji benzynowych!

Plan działania warszawskich złodziei nie jest skomplikowany - kiedy jesteś w pracy bądź przebywasz na zwolnieniu lekarskim i nie możesz wstać z łóżka, wtedy działają. Odkręcają tablice rejestracyjne z twojego samochodu i przykręcają je do swojego pojazdu. Wykorzystując tak "zmodyfikowane" auto, dopuszczają się przestępstwa.

Jednak jakiekolwiek nagrania z monitoringu doprowadzą policję najpierw do twojego mieszkania, a bez miarodajnego alibi, niełatwo będzie zaistniałą sytuację wyjaśnić. Dlatego też każdy taki przypadek kradzieży tablic rejestracyjnych należy niezwłocznie zgłosić w najbliższym komisariacie.

- Jeśli takiego zgłoszenia się nie złoży, konsekwencje mogą być często bardzo poważne, bo złodzieje wykorzystują często skradzione tablice rejestracyjne do przestępstw i wykroczeń. Najczęstszymi przypadkami z jakimi spotykają się policjanci to sytuacje, kiedy na stację benzynową podjeżdża pojazd wyposażony w tablice rejestracyjne od innego auta, złodzieje w ten sposób kradną paliwo - mówi Antoni Rzeczkowski z Komendy Stołecznej Policji.

Żeby uchronić się przed takimi sytuacjami, swój pojazd należy parkować na monitorowanych parkingach lub też w prywatnych garażach. Jasnym jest, że nie zawsze mamy taką możliwość, dlatego warto tablice rejestracyjne dodatkowo umocnić, by złodziej miał problem z ich odkręceniem.

- Osobiście polecam, żeby ta tablica rejestracyjna poza mocowaniem z plastikowej ramki, w której się znajduje, była jeszcze dodatkowo czy w tą ramkę wklejona, czy może zastosujmy tam niewielki wkręt, który będzie przykryty później tą ramką. Wszystko po to, by złodziej nie mógł w łatwy sposób tej tablicy zerwać - dodaje Antoni Rzeczkowski.

Podobnej kradzieży doświadczyła Agnieszka Tomaszewska, jedna z naszych słuchaczek. Jak przyznaje, w trakcie pracy zeszła na chwilę na parking i zauważyła, że jej pojazd pozbawiony jest tablic rejestracyjnych. Na początku pojawiła się myśl, że tablice niepostrzeżenie odpadły w trakcie dojazdu do pracy. Szybko jednak postanowiła zgłosić sprawę na policję.

- No nie ukrywam, że kompletnie nie wiedziałam co robić i dlaczego taka sytuacja się wydarzyła. Gdybym zwlekała z tym zgłoszeniem, w tym czasie gdyby doszło do jakiegoś przestępstwa z użyciem moich tablic rejestracyjnych, gdybym nie miała alibi, bardzo możliwe że mogłabym ostatecznie skończyć w roli oskarżonego i niewykluczone, że musiałabym pokryć koszty kradzionego paliwa - mówi Agnieszka Tomaszewska.

Z nieoficjalnych statystyk wynika, że na terenie Warszawy do kradzieży tablic rejestracyjnych dochodzi każdego dnia. 

Materiał Mateusza Stępnia:

ms

Podziel się:

netgraf.pl