Włącz radio

Słuchaj nas na 103 FM

Zadzwoń do studia: 222 562 562

Napisz do nas

Włącz radio

Kolorszop

Personel LOT-u strajkuje. "Nie ma zakłóceń dla pasażerów"

Dodano: 2018-10-18 13:39:54
fot. Radio Kolor
fot. Radio Kolor

Od rana trwa strajk pracowników Polskich Linii Lotniczych LOT. Kilkadziesiąt osób protestuje w siedzibie społki - mimo to loty odbywają się bez opóźnień.

Od godziniy piątej rano trwa pikieta w siedzibie LOTu. Bezpośrednią przyczyną rozpoczęcia protestu było zwolnienie dyscyplinarne Szefowej Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego.

- Powodem strajku było nieprzywrócenie Moniki Żelazik do pracy, pomimo pisma z Państwowej Inspekcji Pracy. Pismo to wyrażnie mówi, że pani przewodnicząca została zwolniona z naruszeniem prawa i powinna być w trybie natychmiastowym przywrócona do pracy - mówi Adam Rzeszot, przewodniczący związku zawodowego pilotów w PPL LOT.

Rozpoczęty rano strajk nie zakłócił jednak kursowania samolotów. Loty nie są opóźnione ani odwołane.

Podszedłem do bramki i dostałam boarding pass z godziną odlotu taka jaka powinna być. Mój lot nie został odwołany a reszta, która odbywa się po południu też odlatują planowo. Wszystko na razie odbywa się zgodnie z planem i nie wygląda na to, żeby podróże uległy jakiemuś zakłóceniu - mówią osoby podróżujące tego dnia samolotem.

Protestujący oczekują przywrócenia szefowej ZZPPiL i wycofania nagany udzielonej Adamowi Rzeszotowi. Nalegają też, aby prezes PLL LOT Rafał Milczarski wraz z całym zarządem zaprzestał zastraszania pracowników mówiąc, że będą zwalniani lub karani pieniężnie - jak tłumaczą, osoby zatrudnione na inną umowę niż umowa o pracę miały być natychmiastowo zwalniane, w razie przystąpienia do strajku.

pt

Podziel się:

netgraf.pl