Włącz radio

Słuchaj nas na 103 FM

Zadzwoń do studia: 508 999 103

Napisz do nas

Włącz radio

Studio 103

Jeże ukryte… w liściach. „Warto sprawdzać nawet gałęzie”

Dodano: 2018-10-24 17:30:00
fot. pixabay
fot. pixabay

Sezon grabienia liści w pełni. Zarząd Zieleni przypomina, że należy uważać na jeże, które często się tam zagrzebują w poszukiwaniu ciepła.

Wybierając się do jesiennych ogrodów czy parków warto pamiętać o dzikich lokatorach takich miejsc. Pozostawiona strefa zgrabionych liści często jest doskonałym miejscem do hibernacji dla kolczastych gości – informuje Zoo.

-  Musimy zwracać uwagę na to, żeby tych liści nie rozgarniać. Bo małe zwierzęta, które tam się chowają, jak na przykład jeże, które zimą  zagrzebują się w liście – mówi Mariusz Burkacki z Zarządu Zieleni Miejskiej.

Jeże zwykle szukają trwalszego i bardziej odpornego na wiatr „domku” na okres zimowy. Dlatego właśnie często w grę wchodzą gałęzie przysypane liśćmi czy kawałki połamanych drzew.

Jeże objęte są całkowitą ochroną i nie należy ich niepokoić czy chwytać – zalecają ekolodzy. 

 - Uwrażliwiamy mieszkańców, że kiedy widzą takie pryzmy z liści w parkach, żeby ich nie rozgarniać, bo mogą tam być różnego rodzaju żywe organizmy -  mówi Mariusz Burkacki.

Jeż w ogrodzie to pożyteczny gość. Wbrew tradycyjnym wyobrażeniom – jeże są drapieżnikami i nie przenoszą jabłek na grzbiecie. Są natomiast bardzo skuteczne, jeśli chodzi o pozbycie się owadów czy ślimaków.

am

Podziel się:

netgraf.pl