Włącz radio

Słuchaj nas na 103 FM

Zadzwoń do studia: 222 562 562

Napisz do nas

Włącz radio

Kolorszop

Niższa bonifikata za użytkowanie wieczyste. „To jest bulwersujące”

Dodano: 2018-12-15 11:09:32
fot. Pixabay
fot. Pixabay

Nie tylko opozycyjni radni PiS, ale również eksperci krytykują decyzję Rady Miasta dotyczącą obniżenia bonifikaty w sprawie użytkowania wieczystego z 98% do 60%. To co zyska budżet miasta – stracą użytkownicy wieczyści – podkreślają eksperci.

 

Kontrowersyjna decyzja radnych PO podczas czwartkowej sesji Rady Miasta ciągle jest na ustach ekspertów i pierwszych stronach gazet. Wszystko przez to, że podczas tej sesji stołeczna PO wycofała się z 98-procentowej bonifikaty przy przekształceniu użytkowania wieczystego w prawo własności. Większością głosów radnych został przyjęty projekt uchwały, która obniży bonifikatę do 60 procent.

- Nawet 200 tysięcy rodzin w Warszawie mogło skorzystać z tej 98% bonifikaty. Teraz będą mogli korzystać z 60-procentowej bonifikaty i to tylko, jeżeli  zapłacą z góry pierwszego roku - mówi Bartosz Turek, ekspert od nieruchomości z Open Finanse.

W praktyce to znaczy, że zamiast wpłacanych kilkuset złotych rocznie za użytkowanie wieczyste – użytkownicy wieczyści będą płacili nawet do 8 tysięcy rocznie. To dwadzieścia razy więcej niż dotychczas – podkreśla ekspert z Open Finanse. Na tym projekcie budżet miasta może zyskać nawet blisko 1,7 mld złotych – podliczyła przewodnicząca Rady Miasta Ewa Malinowska-Grupińska. Te środki miasto będzie mogło przeznaczyć na walkę ze smogiem, budowę przedszkoli czy inne miejskie inwestycje.

- To co zyska budżet miasta – stracą użytkownicy wieczyści. Po tych zmianach użytkownik wieczysty będzie musiał zapłacił 8 tysięcy, czyli prawie 20 razy więcej niż wcześniej – mówi Bartosz Turek, ekspert od nieruchomości z Open Finanse.

Użytkowanie wieczyste to specyficzne prawo, które polega na oddaniu w użytkowanie nieruchomości gruntowej będącą własnością Skarbu Państwa, województwa, powiatu bądź gminy. Wcześniejsza 98-procentowa bonifikata pozwalała użytkownikom wieczystym wnosić opłaty dożywotnie raz w roku. Ta opłata mogła wynosić maksymalnie tysiąc złotych. Jak wynika z tego projektu, to może radykalnie się zmienić.

- Bulwersujące i oburzające jest to, że najpierw w ramach kiełbasy wyborczej obiecano nam 98-procentowe bonifikaty, a tuż po wyborach zmniejszono tę skalę do 60% - mówi Bartosz Turek, ekspert od nieruchomości z Open Finanse.

Teraz mieszkańcy będą mieli na spłatę 20 lat, a według planu – ten, kto spłaci całość w pierwszym roku – zapłaci o 60 proc. mniej, a później co roku wysokość bonifikaty pomniejszana o 10%, czyli w drugim roku – wyniesie 50 proc., a trzecim – 40% i td. To jednak może przynieść odwrotny efekt – uważa ekspert – bo niska bonifikata i wysokie koszty ponoszone przez użytkowników wieczystych  mogą spowodować spadek zainteresowania gruntami gminy wśród mieszkańców.

- Użytkownicy wieczyści tych gruntów płacą za to użytkowanie często wiele lat. Czyli Warszawa już na tym zarobiła. Bonifikata wydaje się racjonalnym postępowaniem. Ale miasto musi ważyć zawsze dwie strony. Bo jeżeli zaproponuje niewygodną bonifikatę to odnotuje mniejsze wpływy do budżetu – mówi Bartosz Turek.

am

 

Podziel się: