Włącz radio

Słuchaj nas na 103 FM

Zadzwoń do studia: 222 562 562

Napisz do nas

Włącz radio

Kolorszop

„Wojewodo! Oddaj drzewa!” Pikieta aktywistów

Dodano: 2018-12-17 14:30:00
fot. Radio Kolor
fot. Radio Kolor

5 tys. drzew wycięto w związku z budową gazociągu wzdłuż Kanału Żerańskiego. Inwestora zwolniono z obowiązku nasadzenia zastępczego. „To jest skandal!”

 

Co zostanie nad Kanałem Żerańskim po wycince 5 tysięcy drzew? Właśnie nad tym zastanawiają się mieszkańcy Białołęki, którzy od lat walczyli o zazielenienie dzielnicy, a teraz muszą walczyć o powrót wyciętych w związku z budową 10-kilometrowego gazociągu drzew.

W  poniedziałek rano przed siedzibą Wojewody Mazowieckiego na placu Bankowym odbyła się pikieta aktywistów, którzy wyrazili swój sprzeciw wobec decyzji wojewody, która zwolniła Gaz System, czyli inwestora gazociągu z obowiązku nasadzeń zastępszych wzdłuż Kanału Żerańskiego. Nasadzenia zastępcze za dużo kosztowałyby inwestora, ale nie ma naszej zgody na brak rekompensacji przyrodniczej – mówią aktywiści.

- Wycinka ponad 5 tysięcy drzew o wartości od 15 do 24 milionów złotych,  której dokonała spółka Gaz System nad Kanałem Żerańskim, musi się wiązać z odpowiednią rekompensacją przyrodniczą – mówi Mateusz Senko ze stowarzyszenia „Razem dla Białołęki”.

 

Paulina Piechna-Więckiewicz, prezes stowarzyszenia Wygra Warszawa, wspólnie z aktywistami miejskimi złożyli petycję do Wojewódzkiego Urzędu Mazowieckiego w tej sprawie. W treści petycji zawarta jest decyzja Ministerstwa Środowiska ze stycznia 2017 roku, z której wynika, że ta inwestycja jest przedsięwzięciem potrzebnym i mającym służyć mieszkańcom, a przy jej realizacji należy zminimalizować ingerencję w środowisko i otaczający krajobraz.

- To jest nieodpowiedzialne wobec mieszkańców. Latami zabiegamy o to, żeby mieć przyjazne miasto. Natomiast wojewoda jednym pociągnięciem pióra czy długopisu niweczy kolejny teren zielony. Nie ma na to naszej zgody – mówi radny dzielnicy Praga-Północ Grzegorz Walkiewicz.

 

Ewa Filipowicz, rzeczniczka wojewody mazowieckiego, skomentowała sprawę tuż po pikiecie aktywistów.

 

- Wojewoda wydał decyzję na podstawie nowej ustawy, która zwolniła spółkę Gaz System z obowiązku realizacji nasadzeń zastępczych przy tej inwestycji – tłumaczy Ewa Filipowicz z Wojewódzkiego Urzędu Mazowieckiego.

Sama inwestycja, czyli 10-kilometrowy gazociąg, ma wartość proekologiczną – tłumaczy pani rzecznik i podkreśla, że ta inwestycja przyniesie mieszkańcom same korzyści: czystsze powietrze, wzrost bezpieczeństwa energetycznego oraz ekologicznego.

 - Troska o bezpieczeństwo energetyczne w żaden sposób nie usprawiedliwia niszczenia ekosystemu i terenów zieleni w obrębie Warszawy – orzekł Mateusz Senko ze stowarzyszenia „Razem dla Białołęki”.

am

Podziel się: