Włącz radio

Słuchaj nas na 103 FM

Zadzwoń do studia: 222 562 562

Napisz do nas

Włącz radio

Kolorszop

Niekończący się problem, czyli... zaśmiecone bulwary

Dodano: 2019-05-16 07:22:11
fot. Dzielnica Wisła
fot. Dzielnica Wisła

Służby wywożą z bulwarów tony śmieci. Byłoby łatwiej gdyby "bulwarowicze" po sobie sprzątali.

Zaśmiecanie - to wciąż jeden z największych problemów na bulwarach. Dlatego, podobnie jak w zeszłym roku, nad Wisłą będzie można spotkać specjalnych edukatorów.

- Chcielibyśmy, aby ta odpowiedzialność za swoje własne śmieci była czymś oczywistym - mówi dyrektorka koordynatorka do spraw zrównoważonego rozwoju i zieleni, Justyna Glusman. 

Koszy na śmieci nad Wisłą nie brakuje i to tam należy wrzucać odpady - przypomina Justyna Glusman. - Dostarczyliśmy teraz bardzo dużą liczbę koszy. To są kosze na odpady szklane i zmieszane - podkreśla. 

Codziennie ponad 2,5 tony odpadów zamiast w koszach, zostaje nad Wisłą. 

Straż miejska przyznaje: śmieci to duży problem

Straż miejska wzmocniła w tym roku nadwiślańskie patrole. Jak wyliczają mundurowi, tylko w weekendy porządku na bulwarach pilnuje nawet 30 strażników. Z pierwszego podsumowania tego sezonu wynika, że największy problem to nielegalne parkowanie. Samochody nierzadko stoją na trawnikach i chodnikach. W ostatni weekend straż miejska odnotowała 17 takich przypadków.

Inny problem to właśnie zaśmiecanie. Jak informują funkcjonariusze - chociaż koszy nie brakuje, to nadal zdarza się "pozostawić śmieci do sprzątnięcia nie-wiadomo-komu".

łj

Podziel się: