Włącz radio

Słuchaj nas na 103 FM

Zadzwoń do studia: 222 562 562

Napisz do nas

Włącz radio

Kolorszop

Rekrutacja do szkół zakończona. Ratusz: jesteśmy przerażeni

Dodano: 2019-05-22 15:40:15
fot. Radio Kolor
fot. Radio Kolor

Dyrektorzy szkół przepraszają uczniów, a ratusz próbuje ich "upchnąć". Zakończyła sie rekrutacja do szkół śrendnich. 

W poniedziałek w Warszawie zakończył się I etap rekrutacji do szkół średnich. Stołeczny ratusz alarmuje, że nie dla wszystkich chętnych znajdzie się miejsce w warszawskich liceach i technikach. Jeszcze wczoraj mowa była o czterech tysiącach brakujących miejsc, dziś ta liczba się zwiekszyła.  

- W sumie razem, bo okazało się że nabór spoza Warszawy był większy, brakuje kolejnych 7 tysięcy miejsc. Więc tak naprawdę powinniśmy przygotować ponad 50 tysięcy. Prawie trzykrotność tego z czym mieliśmy do czynienia w zeszłym roku. Proszę sobie wyobrazić, że każda szkoła będzie trzy razy bardziej wypełniona - mówi prezydent Rafał Trzaskowski.

Renata Kaznowska o "upychaniu" uczniów

Wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska zwraca uwagę, że w wielu warszawskich szkołach nie ma miejsc na przyjęcie tak dużej liczby osób. Chętnych często jest dwa, a nawet trzy razy więcej niż może pomieścić placówka.

- Pierwszy września jest już za chwilę, więc nie ma mowy o tym, żeby nagle powstały nowe szkoły. Zastanawiamy się więc, co można zrobić i jak się przygotować do tego, żeby te dodatkowe kilka tysięcy uczniów - mówiąc brutalnie, "upchnąć" w warszawskich szkołach. Jesteśmy przerażeni... - mówi Renata Kaznowska. 

Dyrektorzy szkół przepraszają

Jak mówi Sławomir Kasprzak, dyrektor Technikum Mechatronicznego przy ulicy Wiśniowej, do ich placówki zgłosiło się ponad 1000 chętnych osób. Duża część z nich nie dostanie się do wymarzonej szkoły.

- Chciałbym przeprosić tych uczniów, oraz ich rodziców, dla których nie stworzymy miejsca do edukacji, które było dla nich wymarzonym miejscem od lat.

Problemy się mnożą

Dyrektor zwraca również na uwagę na inne problemy, jakie czekają szkoły już w najbliższym roku szkolnym. Chodzi o takie prozaiczne rzeczy jak kolejki do toalet, przepełnione stołówki, ruch na korytarzach, ale także inne, poważniejsze kwestie.

- Nie będziemy w stanie podołać problemom dydaktycznym, wychowawczym i z zakresu pomocy psychologiczno-pedagogicznej, bo nie znamy problemów jakie wygeneruje nam młodzież ze szkół podstawowych, bo najwzyczajniej - nie znamy tego środowiska. Trudno więc przygotować się do czegoś, jeżeli nie wiemy jakiego rodzaju problemy dotyczączą takiej młodzieży - dodaje dyrektor. 



Wnioski o przyjęcie do warszawskich szkół złożyło 46,8 tys. ósmoklasistów i gimnazjalistów. Przede wszystkim wybrali licea ogólnokształcące.



az

Podziel się:

netgraf.pl