Włącz radio

Słuchaj nas na 103 FM

Zadzwoń do studia: 222 562 562

Napisz do nas

Włącz radio

Kolorszop

Tragedia była blisko. Trzylatek utknął na parapecie na 7. piętrze!

Dodano: 2019-08-13 19:08:40
screen: Norbert Duda/Jestem z Mokotowa (Facebook)
screen: Norbert Duda/Jestem z Mokotowa (Facebook)

O krok od tragedii na Mokotowie. Na parapecie na siódmym piętrze utknął chłopiec. 

Dziecko wyszło na parapet bloku przy Czerniakowskiej 52, po czym zostało tam zamknięte od środka przez brata. Z relacji świadków wynika, że dziecko było tam uwięzione przez kilka minut. Na miejsce przyjechała straż pożarna. Gdy funkcjonariusze zapukali do mieszkania, obaj chłopcy byli już w domu.

- Po przyjeździe na miejsce strażacy zobaczyli chłopca stojącego na parapecie na siódmym piętrze. Weszli na górę i zapukali do mieszkania. Chłopiec razem z bratem otworzyli mieszkanie - mówi Radiu Kolor Piotr Antonowicz z warszawskiej straży pożarnej.

Policja: ojciec był pijany

- Policjanci przyjechali na miejsce, dziecko było w domu, nie było zagrożenia. Teraz będziemy wyjaśniali okoliczności zgłoszenia - mówi Tomasz Oleszczuk z Komendy Stołecznej Policji.

Funkcjonariusze stwierdzili, że dzieci były pod opieką pijanego ojca. Badanie alkomatem wykazało ponad dwa promile. Chłopcy zostali przekazani pod opiekę matce, która wróciła do mieszkania w trakcie interwencji.

Najważniejsze jest to, że dziecko jest bezpieczne - podkreślają policjanci.

źródło: Radio Kolor/Facebook

łj

Podziel się: