Włącz radio

Słuchaj nas na 103 FM

Zadzwoń do studia: 222 562 562

Napisz do nas

Włącz radio

Kolorszop

Zaskoczenie? Co dziesiąta zebra w stolicy to śmiertelna pułapka

Dodano: 2019-11-05 18:00:00
fot. Radio Kolor
fot. Radio Kolor

W całej Warszawie mamy 4 tysiące przejść dla pieszych. Jak wynika z informacji, do których dotarło Radio Kolor, 10 procent z nich to śmiertelne pułapki. 

Tragiczny wypadek na ulicy Sokratesa, w którym zginął pieszy, na nowo wywołał dyskusję o bezpieczeństwie na zebrach. Aktywiści zarzucają ratuszowi opieszałość w modernizacji przejść, ratusz z kolei zapowiada zmiany - m.in. budowę kolejnych progów zwalniających i sygnalizacji świetlnych.

To jednak nie zmienia faktu, że na 4 tysiące przejść dla pieszych w Warszawie, aż 400 zalicza się do najbardziej niebezpiecznych. Tak wynika z audytu, który prowadzą stołeczni drogowcy. 

- Nasi pracownicy w trakcie audytu kierują się 30 różnymi kryteriami. Sprawdzają ubytki w nawierzchni, czy pieszy jest dobrze widoczny, czy przejście nie jest zbyt szerokie, czy auta nie rozwijają w tym miejscu zbyt dużych prędkości - tłumaczy Mikołaj Pieńkos z Zarządu Dróg Miejskich.


"Te liczby wciąż są za duże"

Zszokowany tymi liczbami jest Jan Mencwel ze Stowarzyszenia Miasto Jest Nasze. 

- Biorąc pod uwagę, że jest to 10 procent z aż 4 tysięcy, to pokazuje że w każdej dzielnicy może znajdować się kilka takich śmiertelnych pułapek. Każdego dnia jesteśmy więc narażeni na niebezpieczeństwo - mówi aktywista. 



Jako najbardziej niebezpieczne przejścia społecznicy wymieniają m.in. rejon skrzyżowania Mierosławskiego i Mickiewicza na Żoliborzu, ulicę Grzybowską w Śródmieściu, czy aleję Komisji Edukacji Narodowej na Ursynowie.

Jak poprawić bezpieczeństwo pieszych?

- Podstawowa sprawa to na przykład azyl na środku ulicy, gdzie pieszy po przejściu przynajmniej połowy ulicy, może zaczekać, tam chronią go słupki. Inną sprawą są zwężenia pasów ruchu, by samochody jechały wolniej, progi zwalniające, czy wreszcie sygnalizacja świetlna - dodaje Jan Mencwel. 

Tylko w pierwszej połowie tego roku na stołecznych drogach zginęło 14 pieszych. W całym zeszłym roku 24, czyli ponad połowa wszystkich ofiar wypadków w stolicy.



az

Podziel się:

netgraf.pl