Włącz radio

Słuchaj nas na 103 FM

Zadzwoń do studia: 222 562 562

Napisz do nas

Włącz radio

Kolorszop

Mur runął na samochody. Teraz sprawa trafi do prokuratury

Dodano: 2017-03-04 17:34:32
fot. targowek.info
fot. targowek.info
Wystarczyła jedna wiosenna burza i części muru nie ma. Fuszerka budowlana? Wiele na to wskazuje. 
Połamane gałęzie i powalone drzewa - to skutki czwartkowej burzy, która przeszła nad Warszawą. Jednak po tej wichurze głośno było głównie z powodu powalonego muru na Targówku. Oddzielał on boisko gimnazjum od parkingu społecznego pomiędzy ulicami Krasiczyńską i Malborską.

Cegły uszkodziły w sumie 21 samochodów. Kto jest winny? Nadzór budowlany nie ma wątpliwości, że mur był wadliwie wykonany i dlatego sprawa trafi do prokuratury.

- Próbujemy ustalić, kto i na jakiej zasadzie go wybudował. Widać, że został nieprawidłowo wykonany, z błędami. W momencie, gdy ustalimy inwestora i wykonawcę, to złożymy w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury - mówi w rozmowie z portalem tvnwarszawa.pl Andrzej Kłosowski, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego.

Gimnazjum, do którego należy mur, dostało już natychmiastowy nakaz rozebrania pozostałej części. Teren parkingu należy bowiem do szkoły. Mieszkańcy go jedynie dzierżawili, dlatego urzędnicy proszą, żeby poszkodowani zwracali się właśnie do placówki edukacyjnej.

Sam mur powstał w 2006 roku przy okazji modernizacji boiska szkolnego. 

łj

Podziel się:

netgraf.pl