Włącz radio

Słuchaj nas na 103 FM

Zadzwoń do studia: 222 562 562

Napisz do nas

Włącz radio

Kolorszop

Lider Agrounii: Policja w Warszawie przekroczyła uprawnienia

Dodano: 2020-05-19 13:20:22
fot. JohnBoB & Sophie art/Oko.Press
fot. JohnBoB & Sophie art/Oko.Press

W minioną sobotę przedsiębiorcy ponownie wyszli na ulice Warszawy i ponownie zatrzymano szereg osób. Zdaniem związkowców policja przekroczyła swoje prawa. 

Do Strajku Przedsiębiorców dołączyła Agrounia, która postulowała o udzielenie rządowej pomocy dla rolników. W skutek zamknięcia lokali gastronomicznych, zebrane plony muszą być magazynowane, a następnie wyrzucane. Są to ogromne straty.  

- Nikt nie myśli o tym, żeby w jakikolwiek sposób wyjść naprzeciw tym problemom i tę sytuację rozwiązać. Nawet jeżeli gospodarka za chwilę będzie odmrożona, to niestety tych wszystkich strat, które ponieśliśmy, nikt nam nie cofnie. I tak naprawdę jeden rok pracy jesteśmy w plecy. Tutaj mówimy o producentach mleka, o producentach bydła oraz trzody chlewnej i o producentach warzyw – wymienia Michał Kołodziejczak - lider Agrounii. 

Nagonka policji 

Uczestnicy protestu udali się na Plac Zamkowy, gdzie bardzo szybko zostali otoczeni przez kordon policji. Zaczęły się masowe zatrzymania i wlepianie mandatów. W ruch poszedł również gaz pieprzowy.  

- Udałem się na Plac Zamkowy jako zwykły człowiek, który chciał zrelacjonować dla mediów społecznościowych, co się dzieje. Policja zaczęła agresywnie zachowywać się wobec części ludzi. Oddzieliła tych, którzy przewodniczyli temu wszystkiemu. Uwięziła Pawła Tonajno oraz jego najbliższych współpracowników. Nie pozwolono spokojnie zrealizować tego wszystkiego, co było zaplanowane – relacjonuje Kołodziejczak. 

Protestujący byli zatrzymywani między innymi za brak maseczek na twarzach. Michał Wojciechowski, organizator "Strajku Przedsiębiorców" mówi wprost - Biorę pełną odpowiedzialność za słowa, które w tym momencie mówię. To jest nagonka! Inaczej tego nie potrafię nazwać, jeżeli setki ludzi jest na Placu Zamkowym, na Nowym Świecie bez maseczek i raptem tylko na nas kierowana jest eskalacja.  

Wniosek do prokuratury  

Uczestnicy prostu kierują masowe wnioski do prokuratury i chcą sądowych rozstrzygnięć sprawy.  

- Będziemy dochodzić w sądach tego, że policja przekroczyła swoje uprawnienia. Policja nie może też stać się narzędziem w rękach aparatu władzy, kiedy my wszyscy widzimy, że służby nie bronią obywateli, tylko zaczynają bronić władzy, wykonywać ich poleceniaargumentuje lider Agrounii 

Jednocześnie "Strajk Przedsiębiorców" nie odpuszcza i zapowiada kolejne protesty.  

mc 

Podziel się:

netgraf.pl