Włącz radio

Słuchaj nas na 103 FM

Zadzwoń do studia: 222 562 562

Napisz do nas

Włącz radio

Kolorszop

Absurd. Nie zachowała odległości, trafiła do radiowozu. W nim 8 osób

Dodano: 2020-05-21 22:08:09

10 tys. złotych - kary o takiej wysokości dostali strajkujący w sobotę w Warszawie przedsiębiorcy i rolnicy. Wystawił je sanepid na podstawie wniosków policji, często absurdalnych. 

Wśród nich jest pani Ania, której policja zarzuciła niezachowanie odpowiedniej odległości od innych. Tyle że po zatrzymaniu trafiła do radiowozu, w którym o dystans raczej trudno.

- Zapakowali nas, cztery osoby w jednym aucie policyjnym i do tego było jeszcze czterech kolejnych policjantów. Osiem osób w jednym radiowozie siedzących obok siebie znacznie bliżej niż to, co miało miejsce na proteście. Policja w ogóle nie zwracała uwagi na to, że siedzimy tak blisko siebie - mówi nam pani Ania. 

 

Adwokat: to represje ze strony policji

Ten schemat powtarza się u wszystkich osób. Jak mówi nam adwokat Tomasz Krześniak, to potwierdza, że te decyzje "nie mają tak naprawdę na celu ochrony zdrowia i życia ludzkiego, tylko mają charakter represyjny".

- Gdyby chodziło o ochronę zdrowia, to nie byłoby takich sytuacji, że policjanci pakują wszystkich do samochodu. Część osób w trakcie szamotaniny traciła maski, więc nie maiła ochrony osobiste. To dowodzi, że jeśli mieliśmy sytuacje narażające zdrowie i życie ludzi, to miało to miejsce, gdy policja wkroczyła do akcji - mówi Radiu Kolor Tomasz Krześniak.

Odwołanie do wojewódzkiego sanepidu? "To także struktura rządowa"

Adwokat zwraca też uwagę, że decyzje sanepidu są nielegalne. - Były dostarczane błyskawicznie, już w poniedziałek. Organ, który wydaje decyzje, powinien przeprowadzić postępowanie w sposób należyty, zgromadzić materiał dowodowy. W tym przypadku materiałem dowodowym są tylko notatki policyjne. Trudno mówić, żeby to było należyte zbadanie sprawy - zauważa. 

Teraz adwokat zapowiada odwołanie do wojewódzkiego sanepidu, ale jak zauważa, "to także struktura rządowa, więc szanse, że sanepid wojewódzki te decyzje uchyli są niewielkie". Kolejną drogą odwoławczą jest Wojewódzki Sąd Administracyjny. I właśnie tutaj adwokat upatruje szans na uchylenie tych decyzji.

łj

Podziel się:

netgraf.pl