Włącz radio

Słuchaj nas na 103 FM

Zadzwoń do studia: 508 999 103

Napisz do nas

Włącz radio

Studio 103

Co za barbarzyństwo! Ktoś w godzinę zniszczył 159 uli

Dodano: 2020-07-08 22:48:26
Zdewastowana pasieka/fot. Centrum Pszczelarskie Łukasiewicz
Zdewastowana pasieka/fot. Centrum Pszczelarskie Łukasiewicz

Pszczelarze załamani. W ciągu zaledwie godziny w kilku pasiekach ktoś zniszczył... 159 uli. Niestety, to nie pierwsza taka sytuacja.

O "barbarzyńskim czynie" dewastacji pięciu pasiek położonych od siebie w odległości zaledwie kilku kilometrów, poinformowało Centrum Pszczelarskie Łukasiewicz. Wszystko działo się na terenie gminy Bałtów w woj. świętokrzyskim, zaraz przy granicy z woj. mazowieckim. 

- W jednej z nich zniszczono ponad 80 rodzin, w dwóch kolejnych ponad 40. Razem ponad 300 rodzin! Całość tego procederu mogła trwać około godziny - informuje Centrum Pszczelarskie Łukasiewicz. - Przecięto pasy spinające te ule oraz powywracano je w taki sposób, by ciężko je było poskładać rodzina do rodziny - czytamy dalej. 

Zniszczyli w sumie prawie 160 uli!

Jak udało nam się ustalić, w sumie zniszczonych zostało 159 uli. Właściciele pasiek oszacowali straty na 190 tys. złotych. Policja z Ostrowca Świętokrzyskiego apeluje do każdego, kto może pomóc w ujęciu sprawców tego barbarzyńskiego czynu. Sami pszczelarze są załamani, bo zginęły miliony pszczół. 

To nie pierwszy raz...

Przypomnijmy, że to nie pierwsze tego typu zdarzenie. Niedawno w Radiu Kolor informowaliśmy o tym, że w okolicach Mszczonowa na Mazowszu ktoś oblał trucizną 39 uli. Zginąć mogło nawet 1,5 mln pszczół.

Według pszczelarzy to proceder, który trwa już od dawna. Co jakiś czas niszczone są kolejne pasieki. Niewykluczone, że wszystkimi tymi aktami wandalizmu stoją te same osoby.

łj

Podziel się:

netgraf.pl