Włącz radio

Słuchaj nas na 103 FM

Zadzwoń do studia: 508 999 103

Napisz do nas

Włącz radio

Studio 103

Protest w Ikei. Tłumy klientów będą robić zakupy bez maseczek

Dodano: 2020-09-04 08:45:10
fot. Wikpedia/Pixabay
fot. Wikpedia/Pixabay

"Po prostu chcę się wybrać normalnie na zakupy" - mówi organizator "protestu" w Ikei. Jego tłumaczy, nie ma podstaw prawnych, żeby zabraniać wchodzenia do sklepu bez maseczki.

Pan Tomasz postanowił stworzyć wydarzenie na Facebooku i skrzyknąć grupę osób, aby bez maseczek wspólnie ruszyć do Ikei w podwarszawskich Jankach. 

- Dziś kilka razy dotarła do mnie informacja, że Ikea bezprawnie wyprasza ludzi za brak maseczki. Dlatego postanowiłem to sprawdzić i osobiście wybrać się na zakupy bez maski do Ikei oraz zaprosić Was, abyście również 4 września dołączyli do mnie. Udowodnijmy tej firmie, że wypraszanie ze sklepu i odmowa sprzedaży zakupów ludziom bez masek jest otwartym łamaniem naszych konstytucyjnych praw - czytamy w opisie wydarzenia.

Udało nam się skontaktować z organiztorem akcji "Zakupy wolnych ludzi w Ikea Janki". Jak mówi Radiu Kolor pan Tomasz, jego koleżanka ma problemy oddechowe, a przez obowiązek noszenia maseczek musiała się bardzo męczyć, robiąc zakupy w tym sklepie.

- Pomysł powstał po rozmowie z moją przyjaciółką, która ma problemy zdrowotne wpływające na wydolność oddechową. Musiała czekać kilka godzin w tym sklepie, a ochroniarze bardzo skrupulatnie pilnowali nakazu noszenia maseczek. Ona się bardzo źle czuła po tym zdarzeniu, zarówno fizycznie, jak i psychicznie - mówi organizator wydarzenia.

"Ja po prostu chcę się wybrać normalnie na zakupy"

Zdaniem pana Tomasza sklep nie ma podstaw prawnych do nakazywania noszenia maseczek. Zaznacza przy tym, że wydarzenie nie powstało po to, by szturmować sklep, tylko po to, żeby pójść i porozmawiać na ten obowiązku zakrywania ust i nosa.

- Ja po prostu chcę się wybrać normalnie na zakupy. Zaprosiłem innych ludzi, którzy też chcą normalnie iść na zakupy. Jeżeli sklep nam na to pozwoli, to super, jeżeli nie, to będziemy chcieli rozmawiać i dowiedzieć się, dlaczego spotyka nas odmowa - tłumaczy pan Tomasz.

"Dbamy o zdrowie naszych klientów i pracowników"

Poprosiliśmy władze Ikei o komentarz w sprawie wydarzenia, które jest organizowane. Poniżej zamieszczamy komunikat, jaki otrzymaliśmy.

"Zdrowie naszych pracowników oraz klientów traktujemy priorytetowo, dlatego na terenie sklepów Ikea egzekwujemy obowiązek zasłaniana ust i nosa. Nie obsługujemy klientów, którzy nie zakrywają ust i nosa przy pomocy odzieży lub jej części, maseczek lub przyłbic ochronnych, aby zapewnić bezpieczeństwo naszym pracownikom oraz osobom odwiedzającym nasze sklepy. Informujemy o tym klientów za pośrednictwem mediów, komunikaty na ten temat umieściliśmy również w naszych sklepach" - czytamy w oświadczeniu.

Pragniemy podkreślić, że Ikea działa zawsze zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem. Obowiązek zasłaniania ust i nosa wynika z § 24 ust. 1 lit. d) Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 sierpnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Rozporządzenie jest aktem powszechnie obowiązującym i weszło w życie z dniem 8 sierpnia b.r. Wobec powyższego odmawiamy sprzedaży oraz prosimy o opuszczenie sklepu osoby, która nie stosują się do nakazu, o którym mowa w rozporządzeniu. Takie działanie podejmujemy wobec wszystkich osób, które nie zasłaniają ust i nosa. Jednocześnie, nie chcemy komentować ani odnosić się do zachowania klientów w naszych sklepach - czytamy dalej.

"Zakupy wolnych ludzi w Ikea Janki" rozpocznie się w piątek 19.30. 

mo

Podziel się:

netgraf.pl