Włącz radio

Słuchaj nas na 103 FM

Zadzwoń do studia: 508 999 103

Napisz do nas

Włącz radio

Studio 103

Ekolog WWF Polska: Ścieki w Wiśle to nawóz. Rzeka jest przekarmiona

Dodano: 2020-09-15 16:00:19

Od kilku tygodniu trwa awaryjny zrzut ścieków do Wisły. Zdaniem ekologa nie jest on tak groźny, jakby mogło się nam wydawać.

- To nie katastrofa ekologiczna, tylko zjawisko "przekarmienia" rzeki - tak dr Przemysław Nawrocki z WWF Polska mówił w Radiu Kolor o ściekach, które płyną do Wisły. Do tej pory do Wisły trafiło 4,5 mld litrów nieczystości, to po kolejnej awarii kolektora przy oczyszczalni "Czajka".

Zdaniem ekologa są to ścieki organiczne, które są równocześnie nawozem dla Wisły. Jednak, jak dodaje, nie można z tym przesadzić.

- Ścieki, które wpływają do Wisły mają to do siebie, że zawierają biogeny, sole odżywcze, czyli to, co rośliny i glony są w stanie zaabsorbować jako nawóz. Ale Wisła nie powinna przyjmować takich porcji, bo jak każdy wie, przekarmianie jest niezdrowe - mówi dr Przemysław Nawrocki.

Wisła poradzi sobie ze ściekami?

Czy Wisła jest w stanie sobie poradzić taką ilością ścieków? Zdaniem ekologa jak najbardziej. Stołeczna rzeka to jedna z nielicznych która w większości pozostała naturalna. Jej zdolność do samooczyszczania się jest bardzo duża.

- Wisła jest bardzo dużą rzeką, nie zdołaliśmy jej pospuś regulacjami, więc ma dużą zdolność do samooczyszczania się. Poniżej Warszawy to już jest w zasadzie rzeka naturalna, więc po kilkunastu kilometrach, Wisła sobie poradzi z taką ilością ścieków - tłumaczy dr Przemysław Nawrocki.

Badania u ujścia Wisły w Zatoce Gdańskiej pokazują, że w tamtym miejscu woda jest zdatna do picia. Z kolei wciąż trwa montaż awaryjnego rurociągu na moście pontonowym na rzece. W niedługim czasie ścieki przestaną wpływać do Wisły.

mo

Podziel się:

netgraf.pl