Włącz radio

Słuchaj nas na 103 FM

Zadzwoń do studia: 222 562 562

Napisz do nas

Włącz radio

Kolorszop

Ciąg dalszy protestów. W poniedziałek blokada Warszawy

Dodano: 2020-10-25 09:40:00
fot. Radio Kolor
fot. Radio Kolor

Strajk Kobiet nie wyhamował, a aktywistki z Warszawy zapowiadają kolejne działania. "W poniedziałek blokady ulic, w środę ogłaszamy strajk".

W czwartek, jeszcze w tym samym dniu, w którym Trybunał Konstytucyjny ogłosił swój wyrok ws. aborcji, tysiące kobiet z Warszawy wyszło na ulice, aby zawalczyć o swoją wolność. Kolejnego dnia uczestników strajku w Warszawie było już kilkanaście tysięcy. Tłum zebrał się przed domem Jarosława Kaczyńskiego przy ul. Mickiewicza na Żoliborzu i przemaszerował aż przed kancelarię premiera w alejach Ujazdowskich.

Na dwóch protestach Ogólnopolski Strajk Kobiet się nie skończy, bo jak wyznała w rozmowie z Radiem Kolor Klementyna Suchanow. - Ludzie są silnie zdeterminowani, otrzymujemy wsparcie od innych grup zawodowych, a sam protest stał się symbolem sprzeciwu wobec władzy - mówi pisarka i aktywistka Strajku Kobiet. Kolejne działania obejmą cały kraj, ale to Warszawa stanie się centrum wydarzeń.

"W poniedziałek zablokujemy stołeczne ulice"

- W Warszawie będziemy blokować ronda i ulice, ale konkretne informacje będziemy się starały trzymać w tajemnicy do ostatniego momentu. Około 30 minut przed akcjami będziemy informowały ludzi w naszych mediach społecznościowych o tym, w którym miejscu zjawić się ze swoimi samochodami. Tych miejsc na pewno będzie dużo - zapowiada Klementyna Suchanow. Blokady mają ruszyć około godz. 16.

Aktywistki z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet dają rządzącym czas na decyzję i podjęcie jakichkolwiek działań do środy (28.10). W środę kobiety planują ogłosić strajk, nie iść do pracy i połączyć się z innymi związkami zawodowymi. Jeśli rząd nie zmieni decyzji, działania będą prowadzone dalej.

"To jest wojna!"

Aktywistki podkreślają: "To jest wojna!". Pandemia oraz agresywne reakcje niektórych policjantów nie powstrzymały strajkujących. Wyrok TK w sprawie aborcji oraz nowe obostrzenia wprowadzone przez rząd napędzają coraz więcej ludzi do przyłączania się do protestów.

Podziel się:

netgraf.pl