Włącz radio

Słuchaj nas na 103 FM

Zadzwoń do studia: 222 562 562

Napisz do nas

Włącz radio

Kolorszop

"Kobiety, jesteśmy z Wami". Takich tłumów Warszawa dawno nie widziała!

Dodano: 2020-10-30 19:05:11
fot. Marcin Kaliński
fot. Marcin Kaliński

Piątkowy "Marsz na Warszawę" to kulminacja protestów w tym tygodniu. W centrum miasta manifestuje co najmniej 80 tysięcy ludzi - dowiedziało się Radio Kolor. 

Manifestacja była prlanowana od kilku dni. Demonstranci o godzinie 17.00 ruszyli z trzech miejsc: z placu Zamkowego, placu Zawiszy i spod Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Al. Ujazdowskich. Uczestnicy wszystkich trzech marszów skierowali się w kierunku ronda Dmowskiego. Tam połączyli się w jedną wielką manifestację. Po 19:30 organizatorki poinformowały, że marsz idzie na Żoliborz. 

To kontynuacja protestów rozpoczętych 22 października po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, który przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, jest niezgodny z konstytucją.

Tłum gęstnieje z każdą minutą

Jak poinformował wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej, w centrum jest "już kilkadziesiąt tysięcy osób, protestujący napływają ze wszystkich stron". Po godzinie 20 było już co najmniej 80 tys. protestujących. 

Kontrmanifestanci z gazem łzawiącymi i racami 

Pojawiają się też incydenty. Jak informuje posłanka Urszula Zielińska, na demonstracji pojawili się kontrmanifestanci, którzy "wpadli naziole z gazem i płonącymi racami". Gazem został trafiony poseł BartłomiejSienkiewicz. 

Niespokojnie jest też w innych częściach miasta. 

"Interwencje policjantów w rejonie Starego Miasta wywołały agresywne zachowania grup pseudokibiców, rzucających racami w kierunku innych ludzi i funkcjonariuszy. Policjanci użyli śpb w postaci siły fizycznej i granatów hukowych. Dotychczas zatrzymano kilkanaście osób" - informuje Komenda Stołeczna Policji. 

Podziel się:

netgraf.pl