Włącz radio

Słuchaj nas na 103 FM

Zadzwoń do studia: 222 562 562

Napisz do nas

Włącz radio

Kolorszop

Bunt spółdzielni w sprawie śmieci. Chcą dymisji wiceprezydenta

Dodano: 2020-11-13 17:00:05
fot. Radio Kolor
fot. Radio Kolor

Stołeczne spółdzielnie mieszkaniowe wyraziły swój mocny sprzeciw wobec nowej gospodarki odpadami. Zdaniem ich przedstawicieli za absurdalność opłat powinien odpowiedzieć sam wiceprezydent. 

Stowarzyszenie Spółdzielców Mieszkaniowych i Zarządców Nieruchomościami "Konfederacja Warszawska" zrzesza aż kilkadziesiąt stołecznych spółdzielni i to właśnie ta organizacja złożyła wnioski do wojewody i RIO o uchylenie tak zwanych uchwał śmieciowych przyjętych przez miasto w październiku. Nowy sposób naliczania opłat za śmieci ma być uzależniony od zużycia wody, co dokładniej wyjaśniamy tutaj. Zdaniem spółdzielni jest to sposób absurdalny i w dodatku niezgody z konstytucją.

"Te uchwały są bardzo krzywdzące!"

- Naszym zdaniem niezgodne z prawem jest nie określenie najwyższej opłaty dla danego gospodarstwa domowego. Nie ma tu żadnych limitów! W wypadku awarii lub wycieku wody, opłata może być bardzo wysoka - mówi Grzegorz Jakubiec, prezes zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej „Służew nad Dolinką”

Grzegorz Jakubiec wyjaśnił, że w przekonaniu warszawskich spółdzielni uchwały śmieciowe są krzywdzące, bo największa część opłaty spada na mieszkańców. Nowy system promuje przy tym lokale usługowe i całkowicie zwalnia z opłat właścicieli lokali, które są niezamieszkałe.

Spółdzielnie żądają dymisji wiceprezydenta

Przedstawiciele Stowarzyszenia Spółdzielców widzą sensowną zmianę w gospodarce odpadami tylko przy jednoczesnych zmianach personalnych, dlatego też wezwali Rafała Trzaskowskiego o odwołanie obecnego wiceprezydenta, odpowiedzialnego za "chaos śmieciowy w Warszawie". Obecny wiceprezydent, Michał Olszewski podtrzymuje jednak stanowisko, że metoda naliczania opłat uzależniona od zużycia wody jest słusznym rozwiązaniem. Z dużym prawdopodobieństwem pokazuje ona, ile osób mieszka w konkretnym gospodarstwie domowym, dlatego też jest tak adekwatna.

- Moja dymisja czy moje odwołanie nie zmieni krajowych przepisów, które regulują koszty instalacji. Mój wpływ na sytuację na rynku jest znikomy. Przedmiotem moich rozmów ze spółdzielniami, które prowadzimy od momentu, gdy ta uchwała powstała, nie są roszady personalne - mówił w rozmowie z Radiem Kolor wiceprezydent Michał Olszewski.

Rada Warszawy zadecyduje 19 listopada

19 listopada Rada Warszawy ma przedyskutować kwestie związane ze zmianą ustawy. Na ustalenia miasta czekają przedstawiciele stołecznych społdzielni, kórzy zapowiedzieli już, że nie zaprzestaną działań, jeśli pewne zmiany czy regulacje nie zostaną wprowadzone. Według pierwotnych założeń nowy sposób naliczania opłat za śmieci ma być wprowadzony 1 grudnia.

Podziel się:

netgraf.pl