Włącz radio

Słuchaj nas na 103 FM

Zadzwoń do studia: 222 562 562

Napisz do nas

Włącz radio

Kolorszop

Zamieszanie w Warszawie. Policja zablokowała marsz przeciwników obostrzeń

Dodano: 2020-11-21 14:06:02
Policja przed protestem (fot. Facebook/Tomasz Karwatka)
Policja przed protestem (fot. Facebook/Tomasz Karwatka)

Przeciwnicy pandemicznych obostrzeń protestowali dziś w Parku Skaryszewskim. Po wyjściu na ulice otoczyli ich policjanci, którzy nie wypuszczali protestujących z kordonu.

Demonstracja rozpoczęła się około godziny 12 w Parku Skaryszewskim. To w ramach kolejnego "Marszu o wolność", który jest wyrazem niezgody na wprowadzane przez rząd obostrzenia. Protestujący bez maseczek maszerowali po parku, po czym wyszli na ulice i cała manifestacja stanęła w miejscu.

Policja otoczyła manifestujących w okolicach nasypu kolejowego

Komenda Stołeczna Policji przygotowała duże siły na manifestantów. - Policji jest tu chyba więcej niż protestujących! - relacjonowały osoby obecne na marszu. Mundurowi stworzyli kordon, z którego stopniowo wypuszczali dziennikarzy, a pozostałych zaczęli legitymować.

- Prosimy o zachowania zgodne z prawem, prosimy o przygotowanie dowodów tożsamości. Po wylegitymowaniu się, każda osoba zostanie wypuszczona - informowali przez megafony funkcjonariusze policji.

"Zlikwiduj plandemię pilotem. Wyłącz TV!"

Godzinę po rozpoczęciu zgromadzenia na miejsce wciąż docierały kolejne siły policyjne. Otoczeni protestujący wykrzykiwali hasła sprzeciwu wobec obostrzeń, które dziś rano ogłosił premier Mateusz Morawiecki. Wielu z nich opuściło już zgromadzenie, ale znaczna część wciąż znajduje się w kordonie policyjnym. 

Policja na razie nie chce komentować tych zajść. - Wszystkie informacje o działaniach funkcjonariuszy policji będziemy udzielać po zakończeniu zdarzenia - usłyszeliśmy w komendzie stołecznej. Zgromadzenie ma potrwać do godziny 15:00.

Podziel się:

netgraf.pl