Włącz radio

Słuchaj nas na 103 FM

Zadzwoń do studia: 508 999 103

Napisz do nas

Włącz radio

Studio 103

Kierowcy jeżdżą slalomem. Zniknął śnieg, pojawiły się dziury

Dodano: 2021-02-22 11:38:48
fot. ZDM
fot. ZDM

Jak co roku zima zniszczyła jezdnie. Warszawscy kierowcy muszą jeździć slalomem przez dziury, które powstały na wskutek nagłych zmian temperatury, mróz i dużą ilość opadów. Te, które mogą skutkować uszkodzeniem pojazdu usuwane są na bieżąco. Na naprawy na szerszą skalę mieszkańcy poczekają do wczesnej wiosny. 

Naprawa powierzchni jezdni to podstawowe zadanie Zarządu Dróg Miejskich. Typowe zimowe dziury biorą się z tego, że woda wnika w szczeliny i zamarzając je rozsadza. Kilka takich sytuacji może powodować wykruszenia. Im więcej przejść przez "zero" czyli sytuacji, gdy temperatura jest raz na plusie, raz na minusie tym jest trudniej. W Polsce do takich sytuacji dochodzi często.

Rzecznik Zarządu Dróg Miejskich informuje nas, że dziury, które zagrażają bezpieczeństwu powinny być naprawione do 24 godzin. Z racji tego, że kładzenie nawierzchni wymaga odpowiedniej pogody, czyli musi być sucho, a temperatura dodatnia to zimą naprawa jezdni prowadzona jest doraźnie.

- Albo wypełniamy wykruszenie masą na zimno i wiosną, gdy to możliwe robimy to jeszcze raz, ale z użyciem mieszanek mineralno asfaltowych, albo wycinamy uszkodzony fragment, czyścimy ubytek i wypełniamy go masą SMA co jest bardziej czasochłonne, ale jednak trwalsze. Takie działania odbywają się na bieżąco. To nasza codzienna praca - mówi Jakub Dybalski, rzecznik ZDM.

ZDM przystąpi holistycznie do łatania dziur wczesną wiosną, gdy będzie cieplej. Gdy widzimy dziurę w jezdni czy jakikolwiek ubytek, warto zgłosić to na 19115 telefonicznie lub za pomocą aplikacji. To pozwoli na szybszą interwencje ZDM i uporanie się z problemem.

Bartosz Święciński

 

Podziel się:

netgraf.pl