Włącz radio

Słuchaj nas na 103 FM

Zadzwoń do studia: 508 999 103

Napisz do nas

Włącz radio

Kolorszop

Wyszarpała złodziei ze swojego samochodu

Dodano: 2021-02-23 12:34:39

Policjanci z Mokotowa zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy próbowali ukraść osobowego hyundaia. Wjechali za pokrzywdzoną do podziemnego garażu jednej z galerii handlowych i poczekali, aż wysiądzie. Szybko otworzyli jej auto i chcieli je uruchomić.

Zdziwili się, że właścicielka po chwili wróciła. A jeszcze bardziej zaskoczyła ich jej postawa. Pokrzywdzona najpierw grzecznie kazała im opuścić jej samochód, a później wręcz wyszarpała ich na zewnątrz. - Wystraszeni jej determinacją uciekli - informuje podkom. Robert Koniuszy.

- To, co warto podkreślić w postępowaniu pokrzywdzonej to odwaga i waleczność o swoje mienie oraz umiejętność logicznego postępowania w stresującej sytuacji. Dzięki determinacji pokrzywdzonej, udało się jej przegonić z samochodu rosłego 40-latka oraz jego nieco mniejszego i młodszego o 6 lat wspólnika - dodaje Koniuszy.

Policjantom w trzy dni udało się zatrzymać obu mężczyzn. To mieszkańcy Służewa nad Dolinką. - Starszego z nich zauważyli w samochodzie w pobliżu miejsca zamieszkania. Nie chcąc go stracić z oczu, pojechali za nim na stację paliw przy ul. Nowoursynowskiej. To był ostatni przystanek podejrzanego. Został zatrzymany i przewieziony do swojego mieszkania, które przeszukali. W pomieszczeniach piwnicznych odnaleźli ponad 21 gramów mefedronu. Po wszystkim mężczyzna trafił do policyjnej celi. W trakcie czynności bardzo wyraźnie manifestował swoje niezadowolenie z racji pozbawienia go wolności głównie poprzez zachowania autoagresywne. Policjanci poskromili jego zamiary robienia sobie krzywdy, stosując odpowiednie środki zapobiegawcze, w tym kask ochronny relacjonuje podkomisarz Koniuszy.

Młodszy z mężczyzn nie stawiał oporu podczas zatrzymania. 40-latek usłyszał dwa zarzuty. Jeden usiłowania kradzieży z włamaniem, drugi posiadania narkotyków. Z kolei jego młodszy kolega odpowie za zarzut usiłowania kradzieży. Obaj przyznali się do winy. Grozi im do 10 lat więzienia.

pz

Podziel się:

netgraf.pl