Włącz radio

Słuchaj nas na 103 FM

Zadzwoń do studia: 508 999 103

Napisz do nas

Włącz radio

Studio 103

Mieszkaniec Płońska objeżdża rowerem Polskę dla ciężko chorej Edyty

Dodano: 2021-07-22 10:56:55
fot. Piotr Niepytalski
fot. Piotr Niepytalski

Dariusz Biesalski, mieszkaniec Płońska postanowił przejechać Polskę dookoła rowerem. Cała trasa to ok. 3500 km. Wyprawie przyświeca szczytny cel.

Dariusz Biesalski jest zapalonym rowerzystą. Opowiada Radiu Kolor, że ze znajomymi niejednokrotnie wybierał się na kilkudniowe wyprawy. Jednak apetyt rośnie w miarę jedzenia i od 3 lat marzył o wyprawie dookoła Polski.

A że marzenia się nie spełniają, tylko sie je spełnia, Dariusz postanowił przejść z myśli do czynów, a przy okazji pomóc 29-letniej mieszańce gminy Dzierzążnia, która choruje na mukowiscydozę.

Jest to nieuleczalna choroba, która wyniszcza jej organizm. Do tej pory mogła funkcjonować w miarę normalnie, jednak obecnie wydolność jej płuc to zaledwie 20%. Każda najprostsza czynność to dla niej bardzo duży wysiłek.

Na "Siepomaga" jest z myślą o niej prowadzona zbiórka pieniędzy na bardzo drogie leki, które nie są refundowane w Polsce, a poprawiają komfort codziennego funkcjonowania i ułatwiają oczekiwanie na przeszczep płuc.

Cel - 100 tysięcy złotych

Jego cel jest bardzo ambitny – chce zebrać charytatywnie około 100 tys. zł! W tym celu utworzył skarbonkę. Relację z trasy Dariusza znajdziecie na https://www.facebook.com/darowerem, a skarbonkę tutaj.

- Kiedy się dowiedziałam, co pan Darek chce dla mnie zrobić, po prostu byłam bardzo zaskoczona i nie dowierzałam w tę akcję: dookoła Polski, rowerem 3.5 tysiąca km dla kompletnie obcej osoby, bo na tamtą chwilę nawet nie poznaliśmy się osobiście. Do tego to 30 dni w różnych warunkach deszczu, burzy, upale, silnym wietrze. Pan Darek to cudowny i wspaniały człowiek. Wariat pozytywny, który chce zrobić coś szalonego, aby wspierać mnie w tym jakże drogim leczeniu. Pan Darek naprawdę bardzo się zaangażował w tę wyprawę i co chwila wymyśla kolejne pomysły, żeby postawiony przez niego cel akcji został osiągnięty. Jestem mu za to bardzo wdzięczna. A jedyne co mogę mu powiedzieć to najprostsze słowo: dziękuję – Edyta Wierzchowska komentuje gest

Dziennie średnio 116 km

Dariusz przejechał już dwa tysiące kilometrów. Średnio stara się przejechać mniej więcej 116 km. Dużo zależy od tego w jakim regionie się znajduje.

- Teraz jadę po płaskim, więc robię po 160 km dziennie. W górach wyglądało to troszeczkę inaczej, ponieważ specyfika tego terenu nie pozwalała na kręcenie tak długich dystansów. Wahało się to w okolicach 100 km. Do tego dochodziły warunki atmosferyczne - opowiada.

Dariusz ma nadzieję, że uda się wrócić do Płońska na początku sierpnia.

Bartosz Święciński

Podziel się:

netgraf.pl