Po poniedziałkowym spotkaniu włodarzy Warszawy i Łomianek i po uzgodnieniach dotyczących budowy buspasa, zaczęły pojawiać się informacje, że buspas wzdłuż ulicy Pułkowej będzie niepełny, a co za tym idzie, nie będzie spełniać swojej funkcji. Zapytaliśmy w Zarządzie Dróg Miejskich, jak rzeczywiście będzie wyglądać nowy pas w ciągu drogi krajowej numer 7.
„Warszawa wybuduje tylko 400 metrów drogi”, „Wzdłuż Lasu Młocińskiego nic się nie zmieni”, „Autobusy i tak będą stały w korkach”. To tylko niektóre z reakcji, które pojawiły się po poniedziałkowym spotkaniu prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego i burmistrza Łomianek Tomasza Dąbrowskiego. W trakcie prawie dwugodzinnych rozmów ustalono, że najlepszym rozwiązaniem problemu korków na Pułkowej będzie budowa buspasa między stolicą a Łomiankami.
Ustalono, że buspas powstanie w miejscu pobocza ulicy Pułkowej, co oznacza, że kierowcy samochodów osobowych niezmiennie będą mieli do dyspozycji dwa pasy ruchu. Wówczas też jasno wybrzmiało, że buspas „połączy Warszawę i Łomianki”.
ZDM: zbudujemy drogę do samych Łomianek
Wielu mieszkańców Łomianek jednak nie dowierzało tym informacjom i w internecie zaczęły pojawiać się komentarze i analizy sugerujące, że buspas będzie dziurawy jak szwajcarski ser, a jego budowa rozpocznie się za kilka lat. Ustaliliśmy, że za budowę po warszawskiej stronie ma odpowiadać Zarząd Dróg Miejskich, dlatego zwróciliśmy się właśnie tam z pytaniami dotyczącymi tej inwestycji.
Jakub Dybalski, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich, powiedział jasno, że buspas będzie poprowadzony od granicy Łomianek i Warszawy aż do skrzyżowania z ulicą Wóycickiego. – Na tym skrzyżowaniu autobusy jadące prosto pojadą pasem, który jest przeznaczony do skrętu w prawo – podkreślił Dybalski. Dodajmy – granica Łomianek i Warszawy przebiega w pobliżu ulicy Parkowej, na skraju Lasu Młocińskiego.
Dybalski dodał także, że za zaprojektowanie stołecznej części inwestycji będą odpowiadać urzędnicy Zarządu Dróg Miejskich, co oznacza, że projekt może być gotowy już za kilka miesięcy.
Buspas po stronie Łomianek ma się łączyć z tym zbudowanym przez Warszawę. Autobusy wjadą na niego jeszcze nieistniejącym łącznikiem, który zostanie poprowadzony z terenu centrum handlowego. Dzięki temu pojazdy z pasażerami nie będą musiały stać w korku na pobliskim skrzyżowaniu.
Protest w Łomiankach – to już dziś
Rozwiązanie wypracowane na początku tygodnia nie satysfakcjonuje radnego z Łomianek, Piotra Rusieckiego. Nie zmienił zdania i organizuje protest na krajowej siódemce. Pułkowa będzie blokowana dzisiaj (19.12) w Łomiankach na wysokości ulicy Przyłuskiego. Protestujący mają utrudniać jazdę kierowcom, przechodząc przez znajdujące się tam przejście dla pieszych.
Ta manifestacja, która potrwa od 15 do 17, ma zwrócić uwagę na codzienne korki na Pułkowej. Rusiecki chce też zmian w ustawieniu sygnalizacji drogowej na skrzyżowaniu Wóycickiego/Pułkowa, a także usunięcia betonowych barier przy Moście Północnym.


