Synoptycy nie mają dobrych wieści. W najbliższą środę nad Warszawę nadciągają marznące opady deszczu, które mogą zamienić ulice i chodniki w lodowisko. Zarząd Oczyszczania Miasta przestrzega przed niebezpieczeństwem na drogach i apeluje o ostrożność.
Deszcz padający na wychłodzoną, zmarzniętą nawierzchnię zamarza niemal natychmiast, tworząc cienką i często niewidoczną warstwę lodu. W wyniku czego powstaje gołoledź, która potrafi zaskoczyć nawet najbardziej doświadczonych kierowców.
Piaskarki w gotowości
Miasto zapewnia, że nie da się zaskoczyć. W Centrum Dowodzenia ZOM trwa całodobowa analiza danych z radarów meteo i stacji pogodowych. Kontrolerzy są w terenie i sprawdzają stan asfaltu.
– Wszystkie ekipy odpowiedzialne za zimowe utrzymanie miasta zostały postawione w stan pełnej gotowości – informują urzędnicy.
Gdy tylko ryzyko się potwierdzi, na ulice wyjadą posypywarki. W pierwszej kolejności zabezpieczane będą trasy autobusowe oraz kluczowe węzły komunikacyjne. ZOM ma pod opieką ponad 4 miliony metrów kwadratowych terenów i aż 4,5 tys. przystanków. Ekipy z piaskiem pojawią się też na kładkach dla pieszych i schodach do metra czy przejść podziemnych.
Ratusz apeluje do mieszkańców o „włączenie myślenia” i dostosowanie się do warunków.
Piesi powinni stawiać małe kroki, środek ciężkości przechylić lekko do przodu. Nie warto jest trzymać rąk w kieszeniach, ponieważ utrudni nam to utrzymanie równowagi. Warto w takich warunkach założyć buty z grubszą, bardziej wypukłą podeszwą.
Kierowcy powinni zachować większy odstęp na drodze od innych aut, ponieważ droga hamowania może w takich warunkach być wydłużona. Przyda się także sprawdzić stan płynu do spryskiwaczy.
⚠️ Uwaga! Opady marznące i gołoledź od wieczora 13.01 do 14.01.
— IMGW-PIB METEO POLSKA (@IMGWmeteo) January 13, 2026
❄️ Lokalnie intensywny śnieg (10-15 cm).
🥶 Silny mróz do -22°C.
👉 Zachowaj ostrożność
🔗 https://t.co/16QmSAFVB6#IMGW #pogoda #ostrzeżenia pic.twitter.com/FuNaV9q1o5
Śliski chodnik? Nie zawsze winny jest ZOM
Warto pamiętać, że Warszawa to duże miasto i nie za każdy kawałek chodnika odpowiada Zarząd Oczyszczania Miasta. Za sprzątanie ulic i chodników odpowiedzialne są również Urzędy Dzielnic, Zarząd Zieleni, a także właściciele nieruchomości, do których chodniki bezpośrednio przylegają.


