Tragiczny pożar na Ursynowie. Cztery osoby nie żyją, dwie są poszkodowane [AKTUALIZACJA]

fot. Radio Kolor

W wyniku pożaru na terenie remontowanej strzelnicy przy ulicy Migdałowej na Ursynowie zginęły cztery osoby, a dwie kolejne zostały ranne. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Według relacji świadków tragedię poprzedziły odgłosy wybuchów.

AKTUALIZACJA 17:30: Wśród poszkodowanych znalazło się trzech Polaków i obywatel Ukrainy. Mężczyźni pracowali przy remoncie strzelnicy, w której doszło do pożaru. Na miejscu pracuje wciąż ok. pięciu zastępów straży pożarnej.

Z powodu akcji służb ewakuowano pracowników okolicznego sklepu spożywczego znanej sieci.

Do tego pożaru doszło w sobotę, tuż po godzinie 14:00. Z pierwszych ustaleń służb wynika, że ogień pojawił się najpierw w busie zaparkowanym w bezpośrednim sąsiedztwie budynku biurowego przy ulicy Migdałowej.

Świadkowie zdarzenia relacjonowali, że słyszeli kilka eksplozji. Płomienie z płonącego pojazdu bardzo szybko przeniosły się na pobliski kontener na śmieci, a następnie objęły jedno z pomieszczeń na parterze przyległego budynku biurowego.

Jeszcze przed przyjazdem pierwszych zastępów straży pożarnej, z budynku zdołały o własnych siłach ewakuować się dwie osoby. Z płonącego pomieszczenia strażacy ewakuowali kolejne cztery. Niestety, cztery osoby zginęły na miejscu w wyniku odniesionych, rozległych obrażeń. Jeden z rannych, w stanie bezpośrednio zagrażającym życiu, został przetransportowany do warszawskiego szpitala śmigłowcem LPR.

Drugi poszkodowany, po zaopatrzeniu przez zespół ratownictwa medycznego na miejscu zdarzenia, trafił do szpitala karetką.

Po zakończeniu działań gaśniczych teren wokół budynku przy ulicy Migdałowej został odgrodzony przez policję. Na obecnym etapie nie ma informacji na temat przyczyn wybuchu ognia. Wszelkie szczegóły zdarzenia będą teraz analizowane przez prokuraturę.

fot. Radio Kolor

Udostępnij ten artykuł!

Najnowsze podcasty