Warszawa chce zostać siedzibą Urzędu UE ds. Celnych (EUCA). W Brukseli zaprezentowano właśnie naszą kandydaturę. Rząd i samorządowcy argumentowali to tym, że Warszawa jest już siedzibą Frontexu, zachwalali jej lokalizację i fakt, że jako Polska bronimy wschodnich granic Unii.
Czy po Frontexie Warszawa stanie się domem dla kolejnej ważnej instytucji unijnej? Jest na to duża szansa. W Stałym Przedstawicielstwie RP przy UE w Brukseli odbyła się oficjalna prezentacja Warszawy jako kandydata na siedzibę nowej agencji – EUCA.
Dlaczego Warszawa? „Mamy wszystkie atuty”
Polska delegacja, z Ministrem Finansów Andrzejem Domańskim na czele, przekonywała europosłów i dyplomatów, że nie ma lepszego miejsca na mapie Europy. Polska jest krajem frontowym, który zarządza różnymi typami granic: lądowymi, morskimi i lotniczymi.
– Polska, a dokładnie Warszawa, jest gotowa przyjąć siedzibę unijnego Urzędu Celnego. (…) Nie mam wątpliwości, że w Polsce, w Warszawie, mamy wszystkie atuty, aby być gospodarzem tego Urzędu – podkreślał w Brukseli minister Andrzej Domański.
Ważnym punktem w polskiej ofercie jest synergia z Frontexem. Europejska Agencja Straży Granicznej i Przybrzeżnej ma swoją siedzibę w Warszawie od lat. Ulokowanie tuż obok urzędu celnego pozwoliłoby na ścisłą współpracę obu służb.
Władze stolicy zapewniają, że miasto jest gotowe na przyjęcie unijnych urzędników „od zaraz”. Sekretarz m.st. Warszawy, Maciej Fijałkowski, wskazywał na nowoczesne biura, świetny transport publiczny i wysoki poziom życia.
– Warszawa oferuje także dynamiczny rynek pracy, przyciągający specjalistów z całego świata (…) co zapewni Agencji dostęp do najwyższych kompetencji – zaznaczył Fijałkowski.
Czym jest EUCA i kiedy powstanie?
EUCA (European Union Customs Authority) to nowa unijna agencja, która ma być „mózgiem” systemu celnego w Europie. Zajmie się zarządzaniem danymi celnymi, analizą ryzyka i koordynacją służb w państwach członkowskich.
Jeśli stolica zostanie siedzibą nowej agencji, rozpocznie ona działalność w latach 2026–2028. Docelowo pracę znajdzie w niej około 250 osób – ekspertów od cła, analityków i specjalistów IT.




