Politechnika Warszawska i stołeczny Ratusz podpisały porozumienie intencyjne w sprawie budowy nowoczesnego kompleksu naukowego. W ramach projektu „Bezpieczny Kampus” powstaną budynki w technologii „dual-use”. Na co dzień będą służyć studentom, a w razie potrzeby staną się szpitalem polowym i schronem dla mieszkańców.
Kluczowym hasłem nowej inwestycji jest technologia dual-use. Co to oznacza w praktyce? Plan zakłada budowę nowoczesnych obiektów dydaktyczno-badawczych z laboratoriami na powierzchni. Jednak to, co najważniejsze, znajdzie się pod ziemią.
Powstanie tam potężny garaż podziemny, który nominalnie pozwoli rozładować problemy z parkowaniem w centrum. Jednak w sytuacji zagrożenia – wojny, katastrofy czy ataku terrorystycznego – błyskawicznie zmieni swoją funkcję.
– Obiekty te mają służyć w kryzysie jako centra medyczne lub logistyczne. Parking podziemny w razie zagrożenia ma pełnić funkcję bezpiecznego schronienia dla mieszkańców – tłumaczy Krzysztof Szymański, rzecznik prasowy Politechniki Warszawskiej.
Inwestycja planowana jest w ścisłym centrum Warszawy, na terenie należącym do uczelni. Nowe obiekty „wyrosną” w kwartale ulic Polnej, Podolskich, Al. Armii Ludowej, Rektorskie i Nowowiejska.
– Sama inwestycja będzie odbywała się na terenie kampusu, więc nie będzie ingerowała w tkankę miejską. Dla nas z całą pewnością zniknie przestrzeń, która obecnie robi za parking. W perspektywie będzie to polepszenie warunków akademicki, więc jako inżynierowie czas zakasać rękawy – podkreśla Szymański.
Kiedy rozpoczną się prace budowlane?
Na ten moment podpisano list intencyjny, który daje zielone światło do prac projektowych. Harmonogram prac ani ostateczny kosztorys nie są jeszcze znane. Szczegółowa koncepcja architektoniczna oraz plan finansowania (kto i ile zapłaci) mają powstać w ciągu najbliższego pół roku.







