Pociągi metra M1 wróciły na swoją trasę! Stacja Racławicka jest jednak nieczynna [SPRAWDŹ]

foto: Radio Kolor

Po dwóch dobach od pożaru na stacji Racławicka, który sparaliżował ruch w linii M1, służby techniczne zdołały naprawić zniszczone systemy. Pociągi wróciły na trasę od Młocin do Kabat.

Poinformował o tym chwilę przed północą w środę (02.07) prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Podziękował jednocześnie wszystkim zaangażowanym służbom, a przede wszystkim pasażerom, którzy przez prawie dwa dni musieli korzystać z komunikacji zastępczej lub jeździć na skróconej trasie M1.

Pominięcie stacji Racławicka

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami pociągi linii M1 nie będą się zatrzymywać na stacji Racławicka. Tak może być nawet i przez tydzień, choć to i tak są bardzo wstępne szacunki, o czym mówiła we wtorek rzeczniczka Metra Warszawskiego, Anna Bartoń.

Zarząd Transportu Miejskiego podpowiada, by chcąc dotrzeć do Racławickiej, skorzystać z autobusowej linni 174.

Pożar okablowania

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pomieszczeniach technicznych na stacji Racławicka pojawił się ogień. Jak się później okazało, spłonęło 70 metrów okablowania i światłowodów.

Pożar zniszczył systemy odpowiedzialne na bezpieczne prowadzenie pociągów. Skutkiem tego przez długi czas linia M1 nie jeździła w ogóle, a komunikacja opierała się na autobusach i tramwajach zastępczych.

Już w dzień pożaru Komenda Stołeczna Policji poinformowała, że wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną wybuchu ognia była usterka techniczna. To zostało później potwierdzone także przez stołeczny ratusz.

Udostępnij ten artykuł!

Najnowsze podcasty