Słynna willa w przy Al. Ujazdowskich trafiła do rejestru zabytków

Źródło: Google Maps

Willa Gawrońskich przy Alejach Ujazdowskich 23 oficjalnie trafiła do rejestru zabytków. Decyzję podjął mazowiecki konserwator. Gmach, który ma niezwykłą, choć momentami mroczną historię, teraz wylądował w prywatnych rękach.

Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków uznał, że budynek posiada wyjątkowe wartości historyczne, artystyczne i naukowe, dlatego musi zostać objęty ścisłą ochroną prawną.

Budynek powstał w latach 1923-1924 według projektu architekta Marcina Weinfelda (tego samego, który zaprojektował słynny „Prudential”). Willa idealnie wpisała się w charakter Alei Ujazdowskich – ulicy pełnej zieleni i reprezentacyjnych rezydencji o bogatym wystroju. Jednak sam budynek „na własne oczy” widział kawał naprawdę mrocznej historii.

Ambasady i wyrok na Kutscherze

W trakcie II wojny światowej willę zajęli okupanci. Ówcześnie mieściła się w niej siedziba SS i policji na dystrykt warszawski.

W 1944 roku gmach budynku stał się miejscem akcji „Kutschera”. To tutaj żołnierze Armii Krajowej wykonali wyrok na Franzu Kutscherze, bezwzględnym dowódcy SS, nazywanym „Katem Warszawy”. Później podczas Powstania Warszawskiego willa została poważnie zniszczona – straciła dachy i zachodnią część elewacji.

Po wojnie, w 1946 roku, nieruchomość została upaństwowiona. Po krótkim epizodzie jako siedziba Związku Samopomocy Chłopskiej, budynek (wraz z sąsiednim numerem 21) stał się placówką dyplomatyczną. Przez dekady urzędowała tu ambasada Jugosławii, a po rozpadzie tego kraju – Serbii.

Udostępnij ten artykuł!

Najnowsze podcasty

Nowa aplikacja mobilna RadiaKolor