Zimą był jednym z najchętniej fotografowanych punktów na mapie stolicy. Kolorowy, świecący napis „Warszawa”, który zniknął po okresie świątecznym, właśnie wrócił na Plac Zamkowy. Zarząd Dróg Miejskich zdecydował, że popularny neon zostanie w tym miejscu przez cały rok.
Trójwymiarowy napis, zlokalizowany tuż nad tunelem trasy W-Z, szybko zdobył popularność wśród turystów i mieszkańców, szczególnie w mediach społecznościowych. Od teraz nie będzie on już tylko zimową atrakcją.
Jeden neon, cztery pory roku
Zimą napis jednoznacznie kojarzył się z choinką. Zdobiła go gwiazda na czubku, świetlny łańcuch i klasyczne lampki. Teraz dekoracja zyskała wiosenny wystrój. Choć bryła pozostała ta sama, wygląd liter będzie zmieniał się sezonowo.
Zamiast świątecznej gwiazdy, centralnym punktem instalacji stało się słońce. Każda z liter otrzymała indywidualną scenografię (m.in. struktury roślinne i brokatowe powierzchnie), a całą instalację ozdobiono przestrzennymi dekoracjami w kształcie kwiatów. Zastosowano nowoczesne i spektakularne efekty świetlne LED.
Neon stanął nad tunelem trasy W-Z, tuż obok Placu Zamkowego. To lokalizacja, która przyciąga wzrok zarówno osób zmierzających na Starówkę, jak i pasażerów komunikacji miejskiej kursującej Al. „Solidarności”. Iluminacja jest wysoka i szeroka na 8,5 metra, a także głęboka na 3 metry.
Litery tworzące słowo „Warszawa” ułożone są piętrowo, dzięki czemu cała instalacja jest doskonale widoczna z dużej odległości.




fot. ZDM
To nie koniec świetlnych niespodzianek
Ten sam wykonawca, który odpowiada za zimowe ozdoby, przygotuje kolejne stałe dekoracje świetlne. Zjawiskowych instalacji możemy spodziewać się m.in. w rejonie fontanny w Parku Świętokrzyskim (gdzie powstanie magiczny „ogród świateł”) oraz na Placu Centralnym, gdzie zagości zupełnie nowa, wolnostojąca ozdoba.





