Trwa operacja sprowadzania obywateli z regionu napięć. Tysiące Polaków opuszczają Bliski Wschód

źródło: Ministerstwo Spraw Zagranicznych

W ostatnich dniach tysiące Polaków zdecydowało się przerwać pobyt na Bliskim Wschodzie i wrócić do kraju. To reakcja na rosnące napięcia militarne w regionie oraz ostrzeżenia Ministerstwa Spraw Zagranicznych, które odradza podróże do części państw objętych podwyższonym ryzykiem bezpieczeństwa. Operacja powrotów jest prowadzona równolegle przez służby konsularne, linie lotnicze oraz instytucje państwowe.

Jak informuje resort dyplomacji, z regionu zagrożonego konfliktem wróciło już 7160 obywateli Polski. Większość z nich skorzystała z regularnych połączeń lotniczych, a część została przetransportowana specjalnymi lotami organizowanymi przez państwo. Władze podkreślają jednak, że akcja nie została jeszcze zakończona, a w najbliższych dniach planowane są kolejne powroty.

Tło konfliktu i najnowsza sytuacja

Obecna eskalacja napięć rozpoczęła się 28 lutego 2026 roku, gdy Izrael – przy wsparciu Stanów Zjednoczonych – przeprowadził szeroko zakrojone naloty na cele wojskowe w Iranie, w tym instalacje rakietowe, systemy obrony powietrznej i ośrodki dowodzenia w Teheranie, Isfahanie i Kermanszahu. W pierwszej fazie operacji wykonano setki uderzeń lotniczych. W ich wyniku zginęło wielu wysokich rangą przedstawicieli irańskiego aparatu władzy i dowódców wojskowych, a także cywile.

Iran odpowiedział serią ataków odwetowych, wystrzeliwując setki rakiet balistycznych i dronów w kierunku Izraela oraz baz wojskowych Stanów Zjednoczonych w regionie – między innymi w Katarze, Bahrajnie i Iraku. W kolejnych dniach dochodziło do dalszych nalotów i ostrzałów rakietowych, a działania zbrojne objęły także inne państwa Bliskiego Wschodu. Eskalacja konfliktu spowodowała poważne zakłócenia w ruchu lotniczym i zmusiła wiele państw do organizowania powrotów swoich obywateli z regionu.

Ponad siedem tysięcy Polaków już wróciło do kraju

Z danych przekazywanych przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych wynika, że zdecydowana większość powrotów odbyła się dzięki regularnym połączeniom lotniczym. 6769 Polaków wróciło do kraju lotami komercyjnymi, natomiast 391 osób zostało przetransportowanych specjalnymi lotami rządowymi.

W wielu przypadkach podróż powrotna była kilkuetapowa. Część obywateli najpierw opuszczała najbardziej zagrożone obszary i docierała do bezpieczniejszych państw regionu, skąd możliwe było dalsze połączenie lotnicze do Europy.

Najwięcej obywateli Polski w krajach Zatoki Perskiej

Według szacunków polskiej dyplomacji największa liczba Polaków przebywa obecnie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Może to być nawet około 15 tysięcy osób, wśród których znajdują się zarówno turyści, jak i osoby pracujące lub mieszkające tam na stałe. W innych państwach regionu liczba obywateli Polski jest mniejsza, jednak napięta sytuacja bezpieczeństwa sprawia, że wielu z nich rozważa wcześniejszy powrót do kraju.

Kolejne powroty w najbliższych dniach

Ministerstwo Spraw Zagranicznych zapowiada kontynuację operacji sprowadzania obywateli. Według aktualnych planów około 1570 Polaków ma wrócić do kraju w najbliższych dniach. Część z nich przyleci samolotami organizowanymi przez państwo, a pozostali skorzystają z dostępnych połączeń komercyjnych.

Tempo powrotów zależy przede wszystkim od sytuacji bezpieczeństwa oraz dostępności połączeń lotniczych, ponieważ w części państw regionu przestrzeń powietrzna jest okresowo ograniczana lub zamykana.

Stanowisko polskich władz

Do sytuacji odnosił się minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, który podkreślał, że priorytetem rządu pozostaje bezpieczeństwo polskich obywateli. Szef polskiej dyplomacji informował o liczbie osób powracających do kraju oraz zapewniał, że polskie placówki dyplomatyczne pozostają w stałym kontakcie z obywatelami przebywającymi w regionie.

Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór przekazywał natomiast, że operacja powrotów jest prowadzona przy współpracy z liniami lotniczymi oraz partnerami międzynarodowymi, a w razie potrzeby rząd jest gotowy organizować kolejne loty.

Apel do obywateli

Ministerstwo Spraw Zagranicznych apeluje do Polaków przebywających na Bliskim Wschodzie o zachowanie szczególnej ostrożności oraz utrzymywanie kontaktu z polskimi placówkami dyplomatycznymi. Resort przypomina również o możliwości rejestracji podróży w systemie Odyseusz, który umożliwia służbom konsularnym szybki kontakt z obywatelami w sytuacjach kryzysowych. Sytuacja w regionie pozostaje dynamiczna, dlatego władze podkreślają, że operacja sprowadzania obywateli będzie kontynuowana tak długo, jak będzie to konieczne.

Udostępnij ten artykuł!

Najnowsze podcasty