Warszawa nie ma czym oddychać. Jakość powietrza w stolicy jest fatalna

fot. Radio Kolor

fot. Radio Kolor

Środa 7 stycznia w stolicy i okolicach rozpoczęła się od bardzo złego stanu powietrza. Czujniki Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska wskazują na dużą ilość pyłów PM 2,5 i PM 10 w powietrzu. Najgorzej oddycha się w centrum i okolicach Otwocka.

Czym jest pył PM2.5? To najgroźniejszy składnik smogu. Pod tą nazwą kryje się pył zawieszony o tak mikroskopijnych rozmiarach, że jego drobinki od razu przenikają głęboko do płuc, a stamtąd prosto do naszego krwiobiegu.

Konsekwencjami wdychania powietrza zawierającego wysokie stężenie tych pyłów są poważne choroby układu oddechowego (w tym astma), problemy z krążeniem prowadzące do zawałów, a nawet nowotwory. Ten toksyczny pył powstaje głównie tam, gdzie coś spalamy – w domowych piecach, czy silnikach samochodów.

Powietrze jest fatalne

Środowego poranka mieszkańcy Warszawy i okolic obudzili się i mogli poczuć nieprzyjemny odór w powietrzu. Jakość powietrza w stolicy jest fatalna, z czego najgorzej oddycha się w Centrum. Tam czujniki wykryły stężenie PM 2,5 i PM10 na poziomie odpowiednio 92,70 µg/m3 oraz 110,60 µg/m3. Kolejny miejscem, gdzie smog jest odczuwalny to Żoliborz, gdzie stężenie pyłów wyniosło 88,00 µg/m3 i 96,30 µg/m3.

Poza Warszawą najgorsze powietrze jest w Otwocku. Tam PM2,5 wynosi aż 139,10 µg/m3 a PM10 139,70 µg/m3

Przypomnijmy, że norma średniego 24-godz. stężenia pyłu PM10 wynosi 50 µg/m3, natomiast w przypadku PM2,5 to 25 µg/m3.

Udostępnij ten artykuł!

Najnowsze podcasty

Nowa aplikacja mobilna RadiaKolor