Uczniowie dwóch szkół na Żoliborzu będą ćwiczyć celność, precyzję, ale też umiejętność panowania nad emocjami. Placówki otrzymały niedawno nowoczesne symulatory strzeleckie do ćwiczeń.
Taki prezent otrzymał Zespół Szkół nr 31 im. Jana Kilińskiego oraz I Liceum Ogólnokształcące im. Bolesława Limanowskiego.
Wirtualne strzelnice oprócz tego, że są atrakcją dla uczniów, to mają ich uczyć jak trzymać broń, jak strzelać, jak celować i jak radzić sobie w stresującej sytuacji
– Naszym priorytetem jest dostarczanie młodzieży narzędzi, które łączą dydaktykę z nowatorskimi rozwiązaniami, a także uczą praktycznych umiejętności, do których należą także opanowanie w trudnych sytuacjach i odpowiedzialność. Wirtualne strzelnice to bezpieczny sposób na kształtowanie postaw obywatelskich – podkreśla Renata Kozłowska, Burmistrz Dzielnicy Żoliborz.
Jak to działa w praktyce?
System opiera się na projekcji multimedialnej oraz specjalnych replikach broni. Dzięki specjalnemu oprogramowaniu, instruktorzy mogą na bieżąco analizować wyniki każdego ucznia, omawiać z nim błędy i korygować postawę po każdej oddanej serii strzałów.
– Wybrany przez nas system jest w pełni mobilny i nie ingeruje w codzienną pracę szkół. Stanowiska treningowe można przygotowywać w różnych salach lekcyjnych, które po zakończeniu zajęć zachowują swoją dotychczasową funkcjonalność. Instruktorzy mogą na bieżąco analizować wyniki uczniów, dzięki czemu nauka będzie merytoryczny i efektywny – dodaje Kaznowska.
Dlaczego taka strzelnica sprawdzi się w szkołach lepiej niż wyjścia na tradycyjną strzelnicę kulową? System opiera się wyłącznie na technologii cyfrowej i bezpiecznych replikach, czyli nie ma ostrej amunicji i nie wymaga on budowy specjalnego, wzmocnionego bunkra. Można go szybko rozłożyć w zwykłej klasie (wymagane są jedynie rolety zaciemniające na oknach).
Dodatkowo, oprogramowanie pozwala na jednoczesne szkolenie kilku osób, symulowanie różnych odległości, warunków pogodowych oraz używanie różnych typów wirtualnej broni.
[GALERIA]




fot. UD Żoliborz



