Nowe przedszkole, Centrum Aktywności Międzypokoleniowej i przebudowa linii kolejowej nr 7 – to jedne z najważniejszych inwestycji, które czekają mieszkańców Wawra w tym roku. MPWiK zajmie się również kanalizacją. Będzie się działo, ale trzeba uzbroić się w cierpliwość. Burmistrz Paweł Michalec w rozmowie z naszym reporterem zdradził plany dzielnicy na nadchodzący rok.
– Chcemy inwestować i budować sprawnie, szybko i dobrze – taką deklarację składa burmistrz dzielnicy Paweł Michalec. Włodarz dzielnicy w rozmowie z naszym reporterem podsumował miniony rok i nakreślił mapę drogową na 2026. A na tej mapie punktów zapalnych i placów budowy nie brakuje.
Jednym z priorytetów dzielnicy pozostaje edukacja i polityka społeczna. Burmistrz chwali się tempem prac przy ulicy Przylaszczkowej, gdzie w błyskawicznym tempie powstaje nowe przedszkole. To odpowiedź na rosnącą liczbę młodych rodzin sprowadzających się do tej dzielnicy.
Równolegle, przy ulicy Mrówczej, rośnie Centrum Aktywności Międzypokoleniowej (CAM). To miejsce ma łączyć pokolenia – od maluchów po seniorów, stając się sercem lokalnej społeczności. Jego ukończenie planowane jest na I kwartał bieżącego roku.
– Rozpoczęliśmy w 2025 roku, otrzymując środki w 2024 roku. Realizacja ma się zakończyć w lutym 2026 roku – mówi burmistrz Michalec.
MPWiK rozszerzy zasięg kanalizacji
Rok 2026 ma przynieść także przełom w kwestii kanalizacji.
– MPWiK będzie robiło to, co na pierwszy rzut oka jest niewidoczne. My na tych obszarach będziemy zajmowali się ulicami, które są w gestii dzielnicy. Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji przygotowało duży plan poparty solidnym budżetem – zapewnia Paweł Michalec.
Liczba skanalizowanych ulic ma się znacząco zwiększyć. Co ważne, urzędnicy obiecują koniec z absurdami drogowymi – remonty nawierzchni mają być dostosowane do harmonogramu kładzenia rur przez wodociągowców. Na inwestycjach skorzystają m.in. okolice ośrodka sportu, ale nowa nitka pozwoli na podłączenie do sieci także prywatnych domów.
„Żeby było lepiej, musi być gorzej”
Burmistrz nie ukrywa, że ten rok będzie też wyzwaniem dla nerwów mieszkańców dojeżdżających do centrum pociągami. A to z powodu modernizacji linii otwockiej.
Cztery tory, oddzielenie pociągów SKM od dalekobieżnych i koniec „zatorów” na torach – takie są plany. Skorzystają też kierowcy, bo przy okazji powstaną bezkolizyjne przejazdy. Władze dzielnicy zapewniają, że będą naciskać na kolejarzy i ZTM, by komunikacja zastępcza była jak najmniej uciążliwa.
– Wszyscy chcemy, żeby linia otwocka była bardziej wydajna i żeby pociągi dalekobieżne nie przeszkadzały tym podmiejskim – mówi Michalec.
Zapytaliśmy też o planowaną przebudowę Alei Dzieci Polskich. Tu entuzjazm trzeba nieco ostudzić. Burmistrz zapowiada, że ulica ma stać się „wizytówką” Wawra, ale na efekty trzeba będzie poczekać. W 2026 roku toczyć się będą jedynie prace koncepcyjne. Potem przyjdzie czas na projekt. Ciężki sprzęt wjedzie tam najwcześniej w okolicach 2028-2029 roku.
– Nareszcie będziemy mieli ulicę, która będzie taką wielkomiejską arterią, a nie ulicą, na której jest szereg zastrzeżeń. Chcemy żeby tam była ścieżka rowerowa, żeby udało się zwiększyć bezpieczeństwo pieszych – podsumowuje Michalec.




