Willa Kazimierza Pużaka na Pradze Południe oficjalnie trafiła do rejestru zabytków. Decyzja konserwatora ostatecznie przekreśla plany urzędników, którzy chcieli obiekt przebudować. – To efekt politycznego uporu, by oddać ten dom mieszkańcom – komentuje lider Partii Razem Adrian Zandberg, której radni walczyli o nadanie budynkowi miana zabytku.
Przez miesiące ważyły się losy willi na Gocławku. Władze dzielnicy planowały ulokować tam dom pieczy zastępczej, co wiązałoby się z ingerencją w zabytkową tkankę budynku. Przeciwko temu protestowali lokalni społecznicy i aktywiści Partii Razem, walczący o zachowanie historycznego charakteru willi.
– Sukces rzeczywiście ogromny, bo to jest wejście willi Pużaka do pierwszej ligi ochrony zabytków, jaką może zapewnić Państwo Polskie – mówi Dorota Spyrka, radna dzielnicy Praga – Południe z partii Razem.
Wizja mieszkańców zwyciężyła
Objęcie ochroną konserwatorską domu legendarnego lidera PPS oznacza, że budynku nie można już dowolnie przebudowywać ani zmieniać jego bryły.
– Kazimierz Pużak był bardzo znaczącą postacią nie tylko dla polskiej lewicy, ale w ogóle dla Polski. Kazimierz Pużak przez całe życie stawał po stronie wolnej Polski. Jako poseł mówił bardzo podobnie jak my dziś, to znaczy walczył o prawa pracownicze, mówił że bez pełni praw pracowniczych dla wszystkich ludzi, nie będzie pełnej wolności – przekonuje Jakub Malinowski z partii Razem.
Lider Partii Razem Adrian Zandberg, nie ma wątpliwości, że to efekt politycznego uporu, by oddać ten dom mieszkańcom dzielnicy.
Biblioteka zamiast biur
Co dalej z zabytkiem? Skoro nie będzie tu domu pieczy zastępczej (dzielnica będzie musiała znaleźć dla niego inną lokalizację), budynek ma otworzyć się na ludzi. Wizja aktywistów jest taka, że zabezpieczony prawnie budynek ma tętnić życiem. W planach jest stworzenie w nim publicznej biblioteki i ogólnej przestrzeni do sąsiedzkiej integracji.
– Przedstawiciele chcieliby mieć tutaj np. bibliotekę taką, która mogłaby wykorzystać ten ogród. […] biblioteka, księgarnia połączona z takim miejscem spotkań literackich, ale też upamiętniająca Kazimierza Pużaka i innych działaczy polski niepodległościowej – dodaje radna Spyrka.




