Po tym, jak w ubiegłym tygodniu Starosta Powiatu Otwockiego wydał zgodę na odstrzał redukcyjny dzików w Józefowie, poznaliśmy kolejne szczegóły tej operacji. Jak ustalili dziennikarze Radia Kolor, akcja rozpocznie się jeszcze w marcu, a myśliwi będą działać wyłącznie nocą. W planach są też kolejne odstrzały w Otwocku i Karczewie.
Problem dzików w podwarszawskich miejscowościach od miesięcy budzi niepokój wśród mieszkańców. Zwierzęta podchodzą pod domy, niszczą zieleń i stwarzają zagrożenie w ruchu drogowym. Z ustaleń Radia Kolor wynika, że jeszcze w tym miesiącu na terenie Józefowa myśliwi mają odstrzelić 100 sztuk tych zwierząt.
Operacja wyłącznie w nocy. Chodzi o bezpieczeństwo
Jak mówi rzecznik miasta Adam Rotter, odstrzał będzie prowadzony tylko w godzinach nocnych, przez myśliwych wyznaczonych przez Starostę i w miejscach przez niego wyznaczonych:
– Odstrzał będzie przeprowadzony przez wskazanych przez Pana Starostę myśliwych, na obszarach wyznaczonych przez Pana Starostę dodatkowo ograniczonych innymi wskazaniami i tylko w godzinach nocnych – mówi nam Rotter.
Wytypowano już pięć konkretnych miejsc na terenie miasta, w których pojawią się myśliwi. Dlaczego wybrano działania po zmroku? Przedstawiciele urzędu tłumaczą, że to celowy zabieg, który ma zagwarantować maksymalne bezpieczeństwo okolicznym mieszkańcom i uniknięcie spotkań z przypadkowymi spacerowiczami.

Mieszkańcy są podzieleni, ale „decyzja jest ostateczna”
Decyzja o odstrzale redukcyjnym mocno podzieliła mieszkańców Józefowa. Część mieszkańców uważa, że problem można było rozwiązać inaczej, w sposób bezkrwawy (np. poprzez relokację lub lepsze zabezpieczenie śmietników).
Mimo kontrowersji, Starosta Tomasz Laskus, argumentuje, że w obliczu skali problemu odstrzał to jedyny słuszny i skuteczny wybór.
– Ta decyzja jest ostateczna, ona dotyczy 100 sztuk dzików w Józefowie. Kolejne decyzje, które planuje podjąć w tym zakresie dotyczą Otwocka, gdzie odstrzał będzie dotyczył 200 sztuk dzików, oraz gminy Karczew, gdzie przewidujemy decyzję na odstrzał kolejnych 100 sztuk – podkreśla Laskus.





