Tramwaje Warszawskie zrobiły duże postępy w sprawie połączenia Woli z Dworcem Zachodnim. Podpisano umowę na projekt nowej trasy, która w dużej części pobiegnie w tunelu podziemnym. Na efekty trzeba będzie jednak trochę poczekać. Poznaj szczegóły inwestycji.
Szybki tramwaj, który połączy Wolę, Ochotę i Mokotów bez konieczności pchania się przez zatłoczone centrum, nie jest już taką nierealną wizją. 15 stycznia tramwajarze podpisali umowę z firmą Databout na zaprojektowanie odcinka od ulicy Kasprzaka do Dworca Zachodniego.
Tramwaj prawie kilometr pod ziemią
Nowa trasa nie będzie długa – to zaledwie 1,4 km. Jednak to, co czyni ją wyjątkową, to fakt, że aż 900 metrów trasy znajdzie się pod ziemią.
– Dzięki temu tworzymy szybkie i wygodne połączenie tramwajowe między Wolą a Ochotą, a docelowo aż do Wilanowa – podkreśla Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy.
Tramwaje zjadą pod ziemię w rejonie ulicy Prądzyńskiego, przejadą nowym tunelem, a następnie wykorzystają infrastrukturę pod samym dworcem. Pasażerowie skorzystają z trzech nowych przystanków, w tym dwóch podziemnych
Pierwszy w rejonie peronu 9 Dworca Zachodniego (z bezpośrednim wyjściem na perony kolejowe), drugi przy ul. Tunelowej, i ostatni w okolicy ul. Prądzyńskiego (naziemny lub podziemny – to ustali projektant).

Projekt za 14 milionów, budowa po 2030
Firma Databout za przygotowanie kompletnej dokumentacji zgarnie 14,4 mln zł. Inżynierowie muszą „wcisnąć” tramwaj w gęstą tkankę miejską i połączyć go z podziemnym węzłem kolejowym.
Kiedy wsiądziemy do wagonów? Na to sobie trochę poczekamy. Projektowanie, uzyskiwanie zgód i decyzji środowiskowych potrwa 43 miesiące (czyli ponad 3,5 roku). Tramwaje Warszawskie przyznają, że budowa jest wstępnie planowana po roku 2030. Wszystko zależy oczywiście od tego, czy w miejskiej kasie znajdą się na to pieniądze.
Choć na tunel od strony Woli poczekamy, to wciąż trwa budowa trasy od strony Ochoty (wzdłuż ulicy Bitwy Warszawskiej 1920 r.). Zgodnie z zapowiedziami, jeszcze w tym roku tramwaje dojadą do pierwszego podziemnego przystanku pod dworcem.





