Nie będzie konsultacji w sprawie przebudowy Kruczej. Samorządowcy i aktywiści oburzeni

fot. ZDM

Radni Śródmieścia odrzucili wniosek o przeprowadzenie konsultacji społecznych w sprawie przebudowy ulicy Kruczej. Decyzja zapadła minimalną liczbą głosów, a argumenty są zaskakujące. Samorządowcy boją się, że o losie ulicy decydowaliby mieszkańcy całego miasta, a nie tylko „lokalsi”. Tymczasem Ci drżą, że pod ich oknami powstanie głośna „imprezownia”, a autobusy utkną w korkach.

Przyszłość ulicy Kruczej budzi w Śródmieściu ogromne emocje. Z jednej strony mamy wizję Zarządu Dróg Miejskich (ZDM) o zielonym parku linearnym, z drugiej – obawy mieszkańców o ich codzienność. Ci ostatni liczyli, że ich głos zostanie wysłuchany podczas oficjalnych konsultacji. Tak się jednak nie stanie.

Konsultacje to strata czasu?

Podczas ostatniej sesji Rady Dzielnicy Śródmieście wniosek o przeprowadzenie konsultacji przepadł. Głosowanie rozstrzygnięto 11 głosami przeciw, 9 za, a jedna osoba się wstrzymała.

Dlaczego radni zablokowali rozmowy z mieszkańcami? Argumentowali, że w miejskich konsultacjach udział mógłby wziąć każdy warszawiak – także ten z Ursynowa czy Bemowa – co mogłoby zniekształcić wynik i nie oddawać potrzeb mieszkańców samej Kruczej.

Pojawił się też argument o „wydłużonym oczekiwaniu na wynik”, co mogłoby opóźnić inwestycję. Decyzja ta spotkała się z krytyką części samorządowców i aktywistów, którzy uważają, że ZDM planuje remont jednostronnie, ignorując lokalne postulaty.

Strach przed „imprezownią” i korkami

Czego konkretnie boją się mieszkańcy Kruczej? Lista zarzutów do projektu ZDM jest długa. Główną obawą jest przekształcenie ulicy w strefę imprezową, co wiąże się z hałasem nocnym i bałaganem. Mieszkańcy wskazują, że w projekcie brakuje priorytetu dla funkcji mieszkaniowej.

Kolejne problemy to komunikacja miejska. W wyniku potencjalnego zwężenia ulicy autobus linii 107 może sprawić, że popularna linia utknie w korkach, co wpłynie też na płynność ruchu na ulicy Pięknej. Radni argumentowali też, że wąska jezdnia zostanie zablokowana dodatkowo przez auta dostawcze.

Ponadto, krucza pełni często rolę „korytarza”, gdy w wyniku różnych wydarzeń na mieście zamykana jest Marszałkowska lub Al. Jerozolimskie.

Jaka jest wizja ZDM wobec Kruczej?

Ulica ma przejść totalną metamorfozę. Jezdnia zostałaby zwężona do dwóch pasów (po jednym w każdą stronę). Środek ulicy zająłby pas zieleni ze zbiornikami retencyjnymi oraz 250 wysokimi drzewami. Część przejazdów w poprzek Kruczej zostałaby zamknięte dla aut (z wyjątkiem rowerów). Według zapewnień ZDM, dla mieszkańców zostałoby wydzielonych ok. 300 miejsc postojowych.

Mimo „zielonej” wizji, radni zarzucają projektantom, że nowa Krucza będzie skrojona bardziej pod turystów spacerujących po centrum, niż pod ludzi, którzy tam mieszkają i próbują normalnie funkcjonować.

Źródło: ZDM

Udostępnij ten artykuł!

Najnowsze podcasty