Światowy Dzień Zdrowia. Ekspertka Instytutu MSWiA o budowaniu odporności, walce ze stresem i micie suplementów diety

fot. UM Warszawa

Dziś obchodzimy Światowy Dzień Zdrowia. To dobry moment, aby zastanowić się jak dbamy, lub jak możemy zacząć dbać, o samych siebie. Czy przewlekły stres rujnuje nasze ciało, dlaczego garść suplementów to zły pomysł i jak zbudować odporność?

„Proszę się nie stresować” – coś co nie raz usłyszeliśmy w gabinecie lekarskim, często powoduje efekt odwrotny do zamierzonego. Przewlekłe napięcie nerwowe potrafi skutecznie i długotrwale uszkodzić nasz organizm, wpływając na układ krążenia, trawienny czy nerwowy. Choć całkowite wyeliminowanie stresu jest praktycznie niemożliwe, to ważne w życiu będzie znalezienie własnych metod na regenerację głowy i zachowanie spokoju.

Podwyższone stężenie kortyzolu przez długi czas ma niekorzystne efekty i to unikanie stresu, o ile jest możliwe, to będzie korzystny efekt. Przez cały czas pacjent jest w takim przewlekłym stanie zapalnym. Może on generować wiele różnych chorób, począwszy od zapaleń naczyń, które generują dalej miażdżycę, czyli choroby układu sercowo-naczyniowego, układu oddechowego, układu w zakresie psychiatrii. Nie będzie on korzystny dla pacjentów – mówi naszej reporterce Dorota Szydlarska z Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA.

Odporność musimy zbudować sami

Dobra odporność to fundament zdrowego życia. Jak podkreśla Dorota Szydlarska, nie ma jednej, cudownej tabletki na odporność. Nad silnym układem immunologicznym trzeba systematycznie popracować (dieta, sen, ruch na świeżym powietrzu). Jest to szczególnie ważne u pacjentów zmagających się z chorobami współistniejącymi, które w naturalny sposób potrafią obniżać barierę ochronną.

To co buduje odporność, to są nasze długotrwałe nawyki, czyli ta aktywność fizyczna, to jest prawidłowa higiena snu, prawidłowe odżywianie się, to jest unikanie stresu. Oczywiście też prawidłowe stężenie witaminy D, to nad tym powinniśmy popracować – mówi.

Pułapka suplementów diety

Z biegiem lat stały się one coraz popularniejsze. Są tacy, którzy zażywają je garściami, wierząc, że z automatu poprawią funkcjonowanie organizmu. W praktyce bywa z tym bardzo różnie. Na co zwracać uwagę, sięgając po kolorowe opakowania z apteki? Na pewno czytajmy składy. Wiele preparatów ma znikomą przyswajalność lub zawiera niepotrzebne wypełniacze.

Zdaniem lekarzy, temat suplementacji powinien być kontrolowany i nadzorowany równie szczegółowo, co przyjmowanie standardowych leków. Nadmiar niektórych witamin może być równie groźny, co ich niedobór.

Przedyskutować to ze swoim lekarzem prowadzącym, ponieważ pamiętajmy o różnych interakcjach, one mogą wchodzić w interakcje i tak na prawdę efekt ostateczny może być niekorzystny. Wiele preparatów możemy zalecać, ale okazuje się i takie są doniesienia w ostatnich latach, że często te preparaty które uważamy za bezpieczne pochodzenia roślinnego, mogą wywoływać też działania niepożądane – dodaje Szydlarska.

Pędzący tryb życia sprawia, że pacjenci zapominają o przyjmowaniu przepisanych leków lub nie pilnują określonych pór ich zażywania. W tym wszystkim warto pamiętać też o regularności nie tylko przyjmowania tabletek, ale wykonywania badań ogólnych.

Podstawą długiego życia jest prewencja i reagowanie, zanim choroba rozwinie się na dobre. Obecnie coraz łatwiej zapisać się na bezpłatne badania profilaktyczne, z których na prawdę warto skorzystać.

Udostępnij ten artykuł!

Najnowsze podcasty