Od początku 2026 roku obowiązuje drugi etap wdrażania Strefy Czystego Transportu, ale już za niespełna dwa lata zasady będą bardziej rygorystyczne. W 2028 roku blisko 130 tys. samochodów będzie objętych zakazem wjazdu do centrum. O jakich rocznikach i silnikach mowa?
Przypomnijmy, od 1 stycznia do SCT nie mogą wjechać samochody benzynowe wyprodukowane przed 2000 rokiem, oraz auta z silnikami Diesla wyprodukowane przed 2009 rokiem. Ten stan rzeczy utrzyma się tylko do końca 2027 roku.
Zgodnie z harmonogramem, od 2028 roku minimalna norma spalin dla silników benzynowych wzrośnie z Euro 3 do Euro 4, a w przypadku diesli z Euro 5 na Euro 6. Oznacza to, że w Strefę Czystego Transportu nie wjadą benzynówki sprzed 2005 roku i Diesle sprzed 2014 roku.
Według danych Ministerstwa Cyfryzacji, w stolicy zarejestrowanych jest obecnie prawie 130 tys. pojazdów, które po tych zmianach stracą prawo wjazdu do SCT. Dokładnie mówimy o blisko 65 tys. aut benzynowych (spełniających tylko normę Euro 3) i 64,4 tys. aut z silnikiem Diesla (spełniających tylko normę Euro 5).
Wśród popularnych modeli, które obejmie zakaz wymienia się m.in.: Toyoty Yaris (I i II generacji), Skody Fabie, VW Polo (IV), VW Golfy (IV i V), czy, Fordy Mondeo Mk4, Focusy Mk3, a także BMW E90/E91).
Ponad pół miliona aut do wymiany w ciągu 6 lat
Kolejne etapy SCT uderzą w jeszcze większą grupę właścicieli pojazdów. Od 2030 roku zakaz wjazdu obejmie auta benzynowe z normą Euro 4 i diesle z normą Euro 6. To wyeliminuje z centrum kolejne ponad 260 tys. samochodów.
Z kolei od 2032 roku zakaz dotyczyć będzie benzyniaków o emisji Euro 5 i kolejnej generacji diesli. To następne 125 tys. pojazdów. W ciągu najbliższych sześciu lat zakaz wjazdu do Strefy Czystego Transportu obejmie ponad pół miliona samochodów zarejestrowanych aktualnie w samej Warszawie.




