Miejskie Zakłady Autobusowe zdecydowały się na zwiększyć liczbę autobusów elektrycznych, które pojawią się niebawem na ulicach. Była to jedna z opcji w umowie z firmą Solaris. Oznacza to, że do stolicy trafi nie 79, a aż 158 nowoczesnych autobusów elektrycznych. Łączna wartość tego zamówienia przekracza 500 mln. złotych.
MZA potwierdziły, że rozszerzają kontrakt podpisany we wrześniu 2025 roku z firmą Solaris Bus & Coach. Przewoźnik dokupił kolejne 50 autobusów przegubowych oraz 29 standardowych (tzw. solówek) o długości 12 metrów.
Nowe pojazdy, które wyjadą na stołeczne ulice, są bardzo zaawansowane technologicznie. W środku będzie też więcej miejsca dla pasażerów.
– Pojazdy nie będą posiadać tradycyjnej wieży silnika, ponieważ oparte są na modułowej architekturze układu napędowego – wyjaśniają przedstawiciele MZA.
Autobusy będą ładowane za pomocą łącza plug-in, co pozwoli na elastyczne zarządzanie energią w zajezdniach. Zasięg zapewnią im baterie o pojemności ponad 500 kWh w modelach krótkich (12 metrów) i ponad 700 kWh w modelach przegubowych (18 metrów).
Kiedy wyjadą na ulice?
W połowie 2026 roku do stolicy dotrze pierwsza partia Solarisów (z umowy podstawowej z września 2025), a także 30 chińskich autobusów Yutong i 10 hiszpańskich Irizarów. W trakcie pierwszej połowy 2027 roku dotrą do Warszawy autobusy z właśnie uruchomionej „opcji” dodatkowej.
Docelowo, po zrealizowaniu wszystkich dostaw, elektryczna flota MZA wzrośnie dwukrotnie do 450 pojazdów zeroemisyjnych.
Będzie diesel na „czarną godzinę”
Miasto zabezpiecza się też na wypadek kryzysu. Do floty dołączy 120 przegubowych Solarisów Urbino 18 napędzanych tradycyjnym dieslem. Te pojazdy zostały zamówione przez ZTM z myślą o zadaniach specjalnych.
Mają one służyć nie tylko na co dzień, ale w sytuacjach kryzysowych mogą być wykorzystywane do ewakuacji mieszkańców.
Przy okazji, przypominamy o naszej walentynkowej akcji, podczas której 13.02 i 14.02 na ulice wyjedzie specjalny „Zakochany autobus Radia Kolor, WTP i MZA”.




